Pedersen szuka toru do treningu. Zawodnik GKM-u walczy z czasem?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

PGE Ekstraliga wraca po krótkiej przerwie wakacyjnej, a przed nami mecz ogromnego kalibru. Fogo Unia Leszno podejmie na Smoczyku Bayersystem GKM Grudziądz w pojedynku, który może wywrócić do góry nogami układ tabeli w walce o fazę play-off. Grudziądzanie bronią dziesięciopunktowej zaliczki z pierwszego starcia (50:40), ale sztab szkoleniowy Gołębi głowi się nad zestawieniem formacji młodzieżowej. Wszystko przez zdarzenie z derbowego meczu z PRES Grupa Deweloperska Toruń, w którym koszmarnie wyglądający upadek zaliczył Bastian Pedersen.

Przypomnijmy: w siódmym biegu tamtego spotkania Duńczyk zahaczył o tylne koło Mikołaja Duchińskiego i z ogromną siłą uderzył plecami w twardą bandę. Choć 20-latek wstał z toru o własnych siłach, precyzyjne badania lekarskie po nocy spędzonej w szpitalu wykluczyły optymistyczny scenariusz. U zawodnika zdiagnozowano złamanie lewej łopatki oraz dwóch żeber. Pedersen pojechał na leczenie do ojczyzny, a w awizowanym składzie na starcie w Lesznie pojawił się utalentowany Beau Bailey. 16-letni Australijczyk zachwyca w U24 Ekstralidze ze średnią 2,286 pkt/bieg, ale w seniorskiej elicie nie zdobył jeszcze ani jednego oczka.

W klubie z Grudziądza od początku mocno wierzyli, iż letnia pauza w rozgrywkach pomoże młodemu żużlowcowi w doprowadzeniu organizmu do ładu.

Bastian po nocy spędzonej w grudziądzkim szpitalu i diagnozie wrócił do swojego domu do Danii, gdzie przechodzi rehabilitację. Teraz potrzebuje po prostu czasu, aby dojść do siebie. Złamane są dwa żebra oraz łopatka, więc ten czas będzie po prostu grał tylko na jego korzyść. Mamy sporo czasu do drugiego sierpnia, więc liczymy na to, iż zdąży się wykurować w stu procentach – wyjawił sternik GKM-u Marcin Murawski w Kolegium Żużlowym Canal+.

Slowa prezesa wywołały sporo dyskusji, ale prawdziwą lawinę komentarzy wywołał sam żużlowiec. Pedersen wrzucił do sieci krótki, wymowny post po duńsku, który w wolnym tłumaczeniu brzmi: – Czy ktoś ma jutro, w sobotę 1.08, otwarty tor na trening? Wygląda na to, iż młodzieżowiec pali się do jazdy i próbuje za wszelką cenę sprawdzić swoją formę na motocyklu.

Mimo olbrzymiej determinacji zawodnika, wyścig z czasem wcale nie musi zakończyć się sukcesem. Złamanie łopatki i żeber to urazy niezwykle uciążliwe dla żużlowca, u którego górna partia ciała pracuje na najwyższych obrotach w każdym wirażu. choćby jeżeli Duńczyk znajdzie tor i wyjedzie na próbne kółka, jego występ w niedzielnym meczu w Lesznie stoi pod wielkim znakiem zapytania. Sztab szkoleniowy z Robertem Kościechą na czele z pewnością nie podejmie ryzyka, jeżeli zawodnik będzie odczuwał ból przy operowaniu motocyklem.

Bastian Pedersen
Idź do oryginalnego materiału