
Radomiak Radom przeżywa jeden z trudniejszych okresów ostatnich miesięcy. Seria zdarzeń, która rozpoczęła się od skandalicznego ataku lokalnego polityka na ówczesnego trenera Gonçalo Feio, doprowadziła do głębokiego kryzysu — zarówno sportowego, jak i organizacyjnego. Portugalczyk ostatecznie odszedł, a jego miejsce tymczasowo zajął Kiko Ramirez.
Hiszpański szkoleniowiec nie zdołał jednak odwrócić złej passy. Pod jego wodzą Radomiak zremisował z Legią Warszawa 1:1, a następnie uległ Piastowi Gliwice aż 1:3. Po tej drugiej porażce media zaczęły informować o nieuchronnym końcu współpracy — choć sam Ramirez zdementował doniesienia o zwolnieniu, twierdząc, iż nikt oficjalnie go o tym nie poinformował.
Za kulisami klub prowadzi już jednak intensywne poszukiwania nowego szkoleniowca. Według informacji portalu Weszło, na liście kandydatów znalazły się dwa nazwiska dobrze znane polskim kibicom.
Pierwszym z nich jest Bruno Baltazar — Portugalczyk, który prowadził Radomiak już od maja do grudnia 2024 roku. Odszedł wtedy z własnej inicjatywy, gdy nadarzyła się okazja objęcia francuskiego SM Caen. w tej chwili pozostaje bez pracy i jest otwarty na powrót do Radomia, co czyni go opcją logistycznie najprostszą.
Drugi kandydat to Tomasz Kaczmarek. 41-letni polski szkoleniowiec pełni jednak aktualnie funkcję asystenta Carla Hoefkensa w holenderskim NAC Breda, co komplikuje sprawę — klub musiałby najpierw uzyskać jego zwolnienie z obowiązującego kontraktu. Warto dodać, iż Radomiak brał go pod uwagę już przy poprzednich wakatach trenerskich.
Najbliższe dni powinny przynieść oficjalne rozstrzygnięcie. Klub nie może sobie pozwolić na długotrwałą niepewność na ławce — sezon trwa, a sytuacja w tabeli nie sprzyja spokojnym poszukiwaniom.

2 godzin temu

















