Przyrowski po najlepszych kwalifikacjach. Czas na wyścig [Live stream]

2 godzin temu



Jan Przyrowski przystępuje do finałowych wyścigów Formula Regional Middle East Championship. Czy uda się poprawić 8. miejsce w klasyfikacji generalnej?

Głód zwycięstwa i ekscytacja przed nadchodzącym wyzwaniem

17-latek z Rossoszycy nie miał łatwego startu sezonu 2026. Niestety podczas pierwszej rundy na Yas Marina Circuit w samochodzie z numerem 8 wystąpiły problemy z jednostką napędową, której ograniczona wydajność przeszkodziła w walce o punktowane pozycje. Na szczęście, od drugiej rundy na Yas Marina Corkscrew nastąpiła poprawa, ale wówczas pechowe kwalifikacje i chaos z żółtymi i czerwonymi flagami podczas najszybszych okrążeń Jana uniemożliwił uzyskanie konkurencyjnych czasów. Mimo wszystko dobre tempo wyścigowe pozwalało przebijać się do przodu, a choćby tym sposobem udało się wywalczyć pierwszy rząd do drugiego wyścigu. Wtedy w rywalizacji w zmiennych warunkach Jan Przyrowski stoczył zaciętą walkę z Alexem Ninovicem o zwycięstwo, finalnie kończąc zmagania na 2. miejscu.

Po przenosinach na Dubai Autodrome od samego początku udało się złapać lepszy rytm i udało się poprawić kwalifikacje. W Q1 był 11. wynik, a w Q2 9. pozycja. W pierwszym wyścigu Jan zdobył punkt po awansie na 10. miejsce i wywalczył sobie 3. pole startowe do drugich zawodów. Następnie utrzymał się w Top 3 i wywierał presję na 2. Alexie Ninovicu. Tempo wyścigowe wyglądało bardzo dobrze, co nastrajało pozytywnie na trzeci wyścig. Właśnie wtedy potwierdziła się świetna dyspozycja Jana, który przed startem zawodów zyskał jedną pozycję i startował z 8. pola, przebijając się finalnie na 4. miejsce. kilka zabrakło do trzeciego podium w serii. Jednocześnie dotychczasowa praca wraz z RPM i wzrost konkurencyjności z sesji na sesję pozwalają jeszcze pozytywniej spojrzeć na rundę na Lusail International Circuit.

W Katarze ważna będzie szybka aklimatyzacja do warunków i złapanie odpowiedniego rytmu. To bardzo kręty tor, ale dość płynny i sprawiający sporo euforii zawodnikom F1 czy MotoGP. Tor Lusail złożony jest z 16 zakrętów i mierzy 5,419 km. Dla większości zawodników będzie to pierwszy raz na tym obiekcie.

Obecnie protegowany Akademii Motorsportu ORLEN zajmuje 8. miejsce w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 46 pkt. Strata do czołowej szóstki wynosi zaledwie 3, do 4. miejsca 22 punkty. Matematycznie Jan Przyrowski ma także szansę na wicemistrzostwo całego cyklu, jednakże tutaj różnice są dużo większe. Do zdobycia pozostało 75 “oczek” i jeszcze wiele może się wydarzyć.

„Przede mną czwarta i zarazem ostatnia część sezonu na Bliskim Wschodzie. przez cały czas chcę wykorzystać kolejne dni na jak najlepszym zrozumieniu samochodu wspólnie z zespołem RPM. Jednocześnie po rundzie w Dubaju liczę na jeszcze lepsze kwalifikacje jak tam i walkę od pierwszego wyścigu w czołówce. Wciąż wiele może się wydarzyć, a w stawce są małe różnice. Byłem już raz drugi i raz trzeci, i na pewno cieszyłbym się z tego najwyższego stopnia podium. Z zespołem walczymy też o niezłe miejsce w klasyfikacji i jeżeli wszystko ułoży się dobrze, będziemy mogli czuć się usatysfakcjonowani i jeszcze bardziej zmotywowani przed europejską częścią we FREC” – podkreślił Jan Przyrowski przed rundą FRMET w Katarze.

„Rywalizacja na Lusail przypadła dość nietypowo na dni środa-piątek. Mam nadzieję, iż uda Wam się zerkać w wolnej chwili, jak mi idzie i iż będziecie kibicować, będąc w pracy czy szkole. Zachęcam i oczywiście u mnie, na socialkach, będziecie mieli wszystkie informacje. Korzystając z okazji, dziękuję za wsparcie moim Partnerom: firmie ORLEN, Akademii Motorsportu ORLEN, PZM oraz Geothermal Solutions, Łódzkiej Strefie Ekonomicznej, Samarite, ENEXA, Elektro-miz i Ansite. Dziękuję za wszystko!” – podsumował kierowca zespołu RPM.

Kwalifikacje za nim

W dzisiejszych sesjach kwalifikacyjnych Przyrowski wykręcał 6. i 8. czas. Pierwszy wyścig zostanie rozegrany o godz. 12:30. Obejrzycie go poniżej:

Wyniki wyścigu ukażą się w aktualizacji tego wpisu.



Idź do oryginalnego materiału