Challenger ATP w Brazzaville, stolicy Konga, to jeden z kilku turniejów tej rangi odbywających się aktualnie na świecie. Aczkolwiek chyba w żadnym innym nie doszło do tak wstrząsających wydarzeń tuż obok kortów.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o powołaniu do reprezentacji przez Fornalika: Powinienem wylecieć z kadry już pierwszego dnia
Tenisiści grają w Brazzaville, a tuż obok kortów słychać eksplozje i krzyki
We wtorek wczesnym popołudniem w trakcie meczów nagle dało słyszeć się dźwięki przypominające wystrzały z broni i eksplozje, a także krzyki. Na nagraniach widać pojawiający się niedaleko obiektów dym, prawdopodobnie będący skutkiem rozpylenia gazu, oraz wozy opancerzone. Sytuacja wyglądała przerażająco.
Zobacz też: Burza po turnieju w Dosze. Tenisistki czują się pokrzywdzone. Oto powód
Jak reagowali na to zawodnicy? Holender Guy Den Ouden (341. ATP) oraz Rosjanin Ivan Denisov (1119. ATP) zdecydowali się opuścić kort, zawieszone zostały również mecze Iworyjczyka Eliakima Coulibaly'ego (342. ATP) z Niemcem Maikiem Steinerem (656. ATP) oraz Czecha Dominika Kellovsky'ego (536. ATP) z Brazylijczykiem Mateo Barreirosem Reyesem (637. ATP).
Z czasem organizacja ATP wydała oświadczenie ws. wydarzeń w stolicy Konga. Wtedy stało się jasne, co dokładnie stało za przerwaniem meczów. "Możemy potwierdzić, Challenger w Brazzaville został dziś tymczasowo zawieszony z powodu rutynowych ćwiczeń prowadzonych przez pobliską akademię policyjną. Przerwa trwała około 10 minut, po czym grę wznowiono bez żadnych zakłóceń" - przekazano.
Zamieszanie podczas Challengera w Brazzaville. Mecze przerwano, ale nie na długo
Przerwa nie okazała się zbyt długa, a wszystkie wyżej wymienione spotkania dokończono. Ouden zwyciężył 6:1, 6:3, Coulibaly triumfował 6:3, 1:6, 6:4, natomiast Kellovsky wygrał 5:7, 6:2, 6:2. Dzięki temu zagrają w drugiej rundzie. Nie wiadomo na razie
Challenger ATP w Brazzaville wystartował w poniedziałek 17 lutego i potrwa do niedzieli 23 lutego. W singlowej drabince głównej znalazło się 31 zawodników, w tym jeden Polak - Jasza Szajrych (884. ATP). Pula nagród wynosi 60 tys. dolarów.