Raków Częstochowa zajął 2. miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji i od razu wywalczył awans do 1/8 finału. Lech Poznań (11. miejsce) i Jagiellonia Białystok (17. miejsce) będą musiały zagrać jeszcze w fazie play-off. Najbardziej zawiodła Legia, która - choć była jednym z faworytów do miejsca w TOP 8 - zajęła dopiero 28. pozycję i na wiosnę będzie grać tylko w Ekstraklasie.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy
Rewelacyjny wynik polskich klubów. Tyle pieniędzy wypłaci im UEFA
Sumarycznie rzecz biorąc - sportowo polskie kluby radzą sobie doskonale. Widać to po rankingu UEFA, w którym Polska na ten moment ma najlepszy wynik w Europie - zdobyła 13,625 punktów, czyli więcej niż giganci europejskiego futbolu. To się oczywiście jeszcze zmieni - na koniec sezonu prawie na pewno wyżej będą Anglicy, Włosi czy Hiszpanie - ale i tak trudno nie być pod wrażeniem.
Kolejne wygrane mecze, awanse i premie mają wpływ na to, iż puchną portfele polskich klubów. Jak policzyła "Interia" drużyny z Ekstraklasy zagwarantowały sobie już łącznie ponad 30 milionów euro! Żaden inny kraj, którego kluby występują wyłącznie w Lidze Konferencji, nie zarobił tak dużo.
Jak to wygląda w szczegółach? Do tej pory najwięcej pieniędzy zagwarantował sobie Raków Częstochowa - aż 9,16 mln euro. Na tę sumę składa się "value pillar" - w przypadku Rakowa wynoszący 1,15 mln euro, wyniki w poszczególnych meczach (1,87 mln euro), premia za zajęte miejsce w fazie ligowej (1,15 mln euro), premia za awans do fazy pucharowej (1,2 mln euro) i pieniądze zarobione w kwalifikacjach (0,53 mln euro).
A ile zarobiły pozostałe polskie kluby? Lech Poznań zagwarantował sobie 8,16 mln euro, Jagiellonia 7,744 mln euro, a Legia 7,736 mln euro. Najwięcej na grze w Lidze Konferencji zyskał na razie ukraiński Szachtar Donieck - aż 10,29 mln euro.
Już teraz nie są to kwoty odległe od tych, które w poprzednim sezonie zarobiły Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok za dotarcie do ćwierćfinału Ligi Konferencji - wtedy było to 11,4 i 10,1 mln euro.
To oczywiście wciąż pieniądze, które nie robią wrażenia przy nagrodach, które są w Lidze Mistrzów - tam choćby najgorszy Kajrat Ałmaty zarobił do tej pory 21,2 mln euro. Da się jednak w Lidze Konferencji zarobić więcej niż w Lidze Europy - najsłabsze w tych rozgrywkach (pod względem finansowym) Malmoe FF na ten moment zagwarantowało sobie jedynie 6,5 mln euro ze skarbca UEFA.

1 miesiąc temu






![Czysta formalność. Cristiano Ronaldo takich okazji nie marnuje [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/697d0ac92fa4e4_56071955.jpg)








