Cyrk na samym starcie Ekstraklasy. O 20:38 zapadła decyzja ws. meczu

2 godzin temu
Nie tak początek rundy wiosennej wyobrażali sobie kibice Radomiaka Radom. Ich drużyna w piątkowy wieczór miała zmierzyć się na własnym stadionie z Arką Gdynia. Mecz miał rozpocząć się o godz. 20:30. Niestety tak się nie stało. Najpierw klub poinformował o opóźnieniu, by w końcu ogłosić, iż spotkanie się nie odbędzie. Jaki był tego powód?
W piątek 30 stycznia po zimowej przerwie do gry wróciła Ekstraklasa. Na pierwszy dzień rundy wiosennej zaplanowano dwa spotkania: Zagłębie Lubin - GKS Katowice i Radomiak Radom - Arka Gdynia. Niestety do skutku doszło tylko to pierwsze. Drugie oficjalnie zostało przełożone.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Mecz Ekstraklasy odwołany. Jest oficjalny komunikat
Tuż przed planowanym rozpoczęciem gry w mediach społecznościowych Radomiaka pojawił się niepokojący komunikat. - Z powodu awarii zasilania mecz z Arką rozpocznie się 15 minut później. Później zaś stało się jasne, iż spotkanie nie odbędzie się w ogóle. - Z powodu wcześniej wspomnianej awarii zasilania, dzisiejszy mecz nie dojdzie do skutku - mogliśmy przeczytać.








Informację potwierdzili już także przedstawiciele Ekstraklasy. - Decyzją sędziego spotkania mecz Radomiak Radom – Arka Gdynia został odwołany z powodu awarii oświetlenia. Nowy termin spotkania zostanie podany w późniejszym czasie - czytamy we wpisie na platformie X, opublikowanym o godz. 20:38.
Idź do oryginalnego materiału