Trzecia edycja Polskiego Rajdu Legend odbędzie się w dniach 27-29 sierpnia na ziemi kłodzkiej. Na trasach wytyczonych w Kotlinie Kłodzkiej ma pojawić się około 130 załóg oraz samochody, które zapisały się w historii rajdów samochodowych. Organizatorzy przewidują rekordową frekwencję kibiców.
Trzy dni rywalizacji na kultowych odcinkach
Rajd rozpocznie się 27 sierpnia od uroczystego startu w Polanicy-Zdroju. W piątek załogi zmierzą się na trzech odcinkach specjalnych, w tym dwukrotnie pokonają trasę w Radkowie oraz nową, wydłużoną konfigurację odcinka w Kłodzku.
Sobota zostanie rozegrana według formuły „3 × 3”. Zawodnicy trzykrotnie przejadą trzy odcinki specjalne, dzięki czemu kibice będą mogli oglądać rywalizację bez konieczności częstego przemieszczania się pomiędzy punktami trasy. W harmonogramie znalazły się odcinki w Polanicy-Zdroju, Spalonej oraz nowa próba Duszniki-Zdrój – Zieleniec z nawrotami i fragmentami szutrowymi.
Łączna długość odcinków specjalnych wyniesie około 66 kilometrów, a cała trasa rajdu przekroczy 320 kilometrów.

130 załóg i rajdowe klasyki
Jednym z największych magnesów wydarzenia pozostają historyczne samochody rajdowe. Kibice zobaczą między innymi Audi Quattro, Lancię Stratos oraz sporą plejadę Subaru oraz Mitsubishi. Organizatorzy zakładają udział około 130 załóg.
Damian Sawicki, zwycięzca drugiej edycji imprezy, zwraca uwagę na atmosferę towarzyszącą zawodom.
– Jeździ się inaczej. Te tłumy ludzi, atmosfera, kłęby dymu na dojazdówkach – człowiek czuje się jak w latach dziewięćdziesiątych, kiedy sam jako dziecko przychodził oglądać rajdy. To właśnie sprawia, iż ten start jest wyjątkowy. – powiedział Damian Sawicki dla TVP3 Wrocław.
Dyrektor rajdu Ireneusz Piątek podkreśla, iż wydarzenie od początku miało być spotkaniem miłośników rajdów.
– To impreza, która z założenia buduje atmosferę sympatii. Nie ma tutaj presji wyniku ani niezdrowej rywalizacji. Przyjeżdżamy przede wszystkim po to, żeby wspólnie świętować sport motorowy. – mówił Ireneusz Piątek w rozmowie z TVP3 Wrocław.

Znane nazwiska na liście zgłoszeń
Swój udział zapowiedział czterokrotny rajdowy mistrz Polski Leszek Kuzaj. Do rywalizacji wróci także ubiegłoroczny zwycięzca Damian Sawicki, który wystartuje Subaru Imprezą. Po rocznej przerwie na trasach ponownie pojawi się Jacek Sobczak, planujący start klasycznym Porsche. Organizatorzy oczekują również występu Huberta Laskowskiego.
Na rynku w Dusznikach-Zdroju powstanie strefa autografów, w której kibice będą mogli spotkać zawodników oraz gości związanych z polskim motorsportem.
Rajd wspiera lokalną gospodarkę
Samorządowcy podkreślają, iż Polski Rajd Legend przyciąga do regionu tysiące kibiców. Burmistrz Polanicy-Zdroju Mateusz Jellin poinformował, iż baza noclegowa na czas imprezy jest już niemal całkowicie zarezerwowana.
– Nie ukrywam, iż Polanica-Zdrój liczy na najazd kibiców i fanów tej wspaniałej dyscypliny. W zasadzie nie ma już wolnych miejsc w bazie hotelowej i noclegowej na czas rajdu. Zarówno w ubiegłym roku, jak i dwa lata temu gastronomia oraz branża hotelarska z trudem obsługiwały tak dużą liczbę gości. Myślę, iż w tym roku przyjedzie ich jeszcze więcej. Bardzo się cieszymy, iż tak wspaniała impreza będzie odbywała się na naszym terenie. – powiedział Mateusz Jellin, cytowany przez dkl24.pl
Nad bezpieczeństwem zawodników i kibiców będzie pracować około 500-600 osób, wśród nich sędziowie, policjanci, strażacy, ratownicy medyczni oraz przedstawiciele innych służb.
Źródła: TVP3 Wrocław oraz dkl24.pl
















