Polonia Warszawa intensyfikuje działania na rynku transferowym. Chce sprowadzić obrońcę z Ekstraklasy

3 godzin temu

Polonia Warszawa rozpoczęła zimowe poszukiwania wzmocnień w defensywie. Jak poinformował Kamil Bętkowski, na radarze stołecznego klubu znalazł się Jakub Budnicki, w tej chwili związany z Koroną Kielce.

„Czarne Koszule” nie są jedynym zespołem z zaplecza Ekstraklasy, który przygląda się sytuacji 24-letniego stopera. Zainteresowanie jego usługami wykazuje również Ruch Chorzów, co tylko potwierdza, iż nazwisko Budnickiego zaczyna coraz częściej pojawiać się w transferowych rozmowach na poziomie I ligi. Na ten moment szczegóły ewentualnej transakcji nie zostały ujawnione, jednak najbardziej realnym wariantem wydaje się wypożyczenie.

W przypadku Polonii temat nowego środkowego obrońcy nabrał priorytetowego znaczenia ze względu na problemy kadrowe. Na dłuższy czas z gry wypadł Michał Grudniewski, który doznał poważniejszego urazu ścięgna Achillesa. Sztab szkoleniowy potrzebuje więc szybkiego i możliwie bezpiecznego rozwiązania, a sprowadzenie stopera znającego realia krajowych rozgrywek wydaje się logicznym ruchem.

Potencjalna przeprowadzka Budnickiego na Konwiktorską mogłaby okazać się korzystna dla obu stron. Polonia zyskałaby doraźne wzmocnienie defensywy, natomiast sam zawodnik otrzymałby szansę na regularne występy, których w tej chwili brakuje mu w Kielcach. Choć początek sezonu w Koronie był dla niego obiecujący i przez pewien czas stanowił on element podstawowego składu drużyny Jacka Zielińskiego, z biegiem miesięcy wypadł z wyjściowej jedenastki i nie zdołał już do niej wrócić.

Budnicki trafił do Korony latem ubiegłego roku z GKS-u Tychy w ramach transferu gotówkowego. Do tej pory rozegrał siedem spotkań w pierwszym zespole „Złocisto-Krwistych” oraz trzy mecze w drużynie rezerw. Jego kontrakt z kieleckim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, co oznacza, iż ewentualne wypożyczenie musiałoby zostać zaakceptowane przez Koronę.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Polonia zdecyduje się przejść od sondowania rynku do konkretnych rozmów. Jedno jest pewne – przy obecnych problemach kadrowych stołeczny klub nie może sobie pozwolić na bierność, a nazwisko Jakuba Budnickiego wydaje się jednym z poważnie rozważanych rozwiązań.

Idź do oryginalnego materiału