Według meksykańskich mediów szefowie klubu Cruz Azul z Mexico City próbowali ustalić na początku podstawową rzecz: kto w ogóle pozwolił Mateuszowi Boguszowi opuścić Meksyk? Podobno nie zrobił tego ani argentyński trener Nicolas Larcamon, ani nikt z jego sztabu. Uznaje się więc, iż Polak wyjechał z Meksyku samowolnie. W dodatku postanowił już do niego nie wracać. Miał się stawić na zgrupowaniu 30 grudnia 2025 roku i jako jedyny w kadrze zespołu tego nie zrobił.
REKLAMA
Zobacz wideo Kto jest najlepszym komentatorem? "Ktoś powie, iż Pełka, ktoś, iż Święcicki, ktoś, iż ja. Każdy ma rację
W zakończonej w grudniu ostatniej edycji mistrzostw Meksyku, Cruz Azul odpadł w półfinale z Tigres Monterrey – późniejszym mistrzem. Oba mecze zakończyły się remisami 1:1, ale ponieważ w tabeli sezonu zasadniczego Tigres zajął wyższe miejsce, to dało mu awans.
Spotkania półfinałowe Bogusz spędził na ławce rezerwowych. Jego sytuacja w klubie pogorszyła się znacznie, odkąd 17 czerwca 2025 roku trenerem został Larcamon. Argentyńczyk zastąpił Urugwajczyka Vicente Sancheza, który sprowadził Polaka do Cruz Azul. 24-letni Bogusz kosztował 8,5 mln euro, podpisał kontrakt na dwa lata - od stycznia 2025 roku do grudnia 2026.
Tak jak w większości państw Ameryki Łacińskiej w Meksyku sezon dzieli się na dwa – Apertura jesienią i Clausura wiosną. W turnieju Clausura Sanchez poprowadził Cruz Azul do półfinału mistrzostw Meksyku, ale też wygrał z nim Puchar Mistrzów Cocacaf - w finale Bogusz strzelił gola. Mimo wszystko szefowie klubu, który zawsze aspiruje do mistrzostwa kraju, zmienili trenera, dla którego Polak był kluczowym zawodnikiem.
Polak musiał być niezadowolony ze swojej sytuacji w zespole Larcamona, który 11 stycznia zaczyna nowe rozgrywki. W związku z tym nie wrócił na zgrupowanie 30 grudnia. Nikogo w Cruz Azul o tym nie zawiadomił, stąd przez chwilę w klubie myślano, iż zaginął. Na platformie X Bogusz zamieszczał jednak zdjęcia z treningów w Polsce, a meksykańskie media pisały, iż Polak kpi sobie z Cruz Azul. To nie pierwszy taki przypadek w stołecznym klubie – niedawno jednostronnie umowę zerwał z nim argentyński trener Martin Anselmi. 24 stycznia 2025 roku zastąpił go Urugwajczyk Sanchez - ten, który zatrudnił Bogusza.
Według meksykańskich mediów klub z miasta Meksyk zawiesił Bogusza i nie bierze pod uwagę jego dalszej gry. Oficjalnego komunikatu w sprawie nie ma. Sytuacja jest trudna dla pracodawcy, który chciałby odzyskać choć część kwoty zainwestowanej w Polaka. Dlatego w interesie szefów Cruz Azul jest, by wartość Bogusza spadła jak najmniej. Nie da się jednak ukryć, iż polski pomocnik w Cruz Azul grać już nie chce. Według doniesień mediów szefowie klubu chcą, by Polak sam znalazł sobie nowego pracodawcę, który zdecyduje się go wykupić z Meksyku.
Póki co, trwa pat. Cruz Azul przygotowuje się do startu rozgrywek Clausura, Bogusz trenuje z kolegami na ośnieżonych boiskach w Polsce.

1 dzień temu


![Barcelona - Athletic. Superpuchar Hiszpanii. Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M5OUVR1WITNRW-C461.jpg)












![Orszak Trzech Króli przeszedł przez ulice toruńskiej starówki. [ZDJĘCIA]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2026/01/obraz_2026-01-07_010006748.png)