To był najlepszy weekend z dotychczasowych Jana Przyrowskiego w Formula Regional Middle East Trophy. Polak zaliczył miejsce na podium.
W poprzedniej rundzie FRMET Przyrowski punktował po raz pierwszy, zajmując 2. miejsce. Na Dubai Autodrome kierowca zespołu RPM zaliczył swoje najlepsze kwalifikacje, zajmując 8. i 11. miejsca.
W pierwszym wyścigu Polak stracił 2 miejsca i był 10, ale oznaczało to start z 3. pola do drugiego wyścigu.

Przyrowskiemu udało się dowieźć 3. miejsce w drugim wyścigu i po raz drugi w okresie stanął na podium.

Najlepszy w jego wykonaniu był trzeci wyścigu. Ruszając z 8. pola, udało mu się zyskać jedną pozycję na starcie, a następnie kolejną w walce z Wheldonem. Po kolizji dwóch aut przed nim, Przyrowski awansował na 5. miejsce (rywal z tyłu wyprzedził go w tym zamieszaniu) i dojechał na tej pozycji do mety.
Później jednak przyszły wieści o karze dla rywala, co oznaczało awans na 4. miejsce.
Aktualizacja: Trzeci wyścig zakończony na P4. Po analizie zawodów okazało się, iż jeden z rywali naruszył przepisy i otrzymał karę 🏁
Update: I finished the third race in P4. After reviewing the race, it turned out that one of the rivals broke the rules and received a penalty 🏁 pic.twitter.com/hAsmi1Zloi
— Jan Przyrowski 🇵🇱 (@jan_przyrowski) February 1, 2026
Oto wyniki tego wyścigu:

Po tym weekendzie Jan awansował na 9. miejsce w klasyfikacji generalnej i jest najlepszym kierowcą swojego zespołu. W klasyfikacji generalnej debiutantów zajmuje 3. miejsce. Kolejna, ostatnia już runda, zostanie rozegrana pomiędzy 11 a 13 lutego na Lusail International Circuit.

2 godzin temu














