Większość zespołow na przedsezonowe zgrupowania wybiera wyjazd w jakieś miejsce. Na przykład Orlen Oil Motor Lublin od kilku lat udaje się na południe Europy, Stal Gorzów udała się niegdyś do Finalndii, a częśc klubów decyduje się na wyjazd w różne miejsca w naszym kraju. W Orle postawili na nietypowe rozwiązanie i drużyna spotkała się w Łodzi. Zgrupowanie rozpoczęło się minoniony czwartek, a potrwa do poniedziałku. Przed rozpoczęciem obozu wypowiedzi na konferencji prasowej udzielił trener Orła, Maciej Jąder.
Będziemy pracować nad kondycją, to wiadomo. Mamy jeszcze czas, żeby dograć to, czego komu brakuje, ale przede wszystkim zależy nam na tym, żebyśmy poznali się nawzajem i żeby każdy poznał każdego. Chcemy zbudować odpowiednią atmosferę. W czasie zgrupowania planujemy treningi praktycznie codziennie w innym miejscu. Mamy tutaj do dyspozycji basen, żebyśmy mogli się trochę zrelaksować, do tego dojdzie sauna, ale naszą główną bazą jest kompleks Vera Sport – mówi na łamach łódzkizuzel.pl
Sprawdzą zawodników
Trener mówi o tym, iż celem zgrupowania jest poznanie się nawzajem całej drużyny. Takie słowa nie mogą dziwić, bowiem w Łodzi postawiono na całkowitą przebudowę drużyny. Z zespołem pożegnali się wszyscy seniorzy. W drużynie pozostali jedynie juniorzy, a nowymi lub porwacającymi zawodnikami są: Oliver Berntzon, Marcin Nowak, Zach Cook, Villads Nagel Dan Thompson, Krzysztof Lewandowski i Kacper Halkiewicz. W dodtaku łodzianie przeprowadzili testy sprawnościowe zawodników i na tej podstawie będą sprawdzali ich kondycję fizyczną przed sezonem.
– O kondycję trzeba dbać przez cały sezon. Najważniejsze u zawodników są ręce i przedramiona, więc na tym się skupiamy, ale pracujemy również nad ogólną wydolnością. Wiadomo, iż żużel to specyficzny sport — trzeba mieć wydolność przygotowaną na mniej więcej 60 sekund wysiłku. Więcej nie jest nam potrzebne, ale dochodzą do tego wysokie temperatury i ubiór, więc jest nad czym pracować.
Pierwsze testy przeprowadziliśmy już po prezentacji drużyny, a na jutro mamy przewidziane kolejne badania. Chcemy sprawdzić, jak każdy z zawodników indywidualnie przepracował ten okres. Gdy trenują u siebie, każdy ma wszystko rozpisane przez trenerów personalnych. To są żużlowcy, którzy jeżdżą nie od dziś, więc każdy doskonale wie, nad czym musi pracować – zakończył.
Orzeł Łódź













