Rywalizacja w Rajd Chorwacji 2026 nie zwalnia tempa. Po pierwszej pętli sobotniego etapu liderem pozostaje Sami Pajari, który na półmetku dnia ma 12,4 sekundy przewagi nad Thierrym Neuville’em. Trzeci jest Takamoto Katsuta, ale jego strata wyraźnie wzrosła.

Poranek rozpoczął się od spokojnej jazdy lidera rajdu. Pajari nie podejmował zbędnego ryzyka na zabrudzonych, śliskich odcinkach i konsekwentnie utrzymywał przewagę.
„Staram się naciskać tam, gdzie czuję się pewnie. Jest dużo liści i nigdy nie wiadomo, jaka będzie przyczepność” – tłumaczył Fin.
Najgroźniejszym rywalem pozostaje Neuville. Belg wykorzystał nowy oes Generalski Stol – Zdihovo, gdzie był aż o 16,9 sekundy szybszy od Katsuty i znacząco odrobił straty również do lidera. Choć Pajari odpowiedział na kolejnych próbach, walka o zwycięstwo pozostaje otwarta.
Takamoto Katsuta rozpoczął dzień obiecująco, wygrywając oes Ravna Gora – Skrad i na moment awansując na drugą pozycję. najważniejszy okazał się jednak kolejny odcinek – zabrudzony i wymagający Generalski Stol – Zdihovo – gdzie Japończyk stracił sporo czasu.
Choć częściowo odrobił straty na końcu pętli, jego sytuacja się skomplikowała. „Muszę dowieźć samochód do mety. To teraz najważniejsze” – przyznał, wyraźnie zmieniając podejście na bardziej zachowawcze.
Czwarte miejsce utrzymuje Hayden Paddon, który jedzie bardzo solidny rajd i korzysta z problemów rywali. Nowozelandczyk zwiększył swoją przewagę po odpadnięciu zespołowego kolegi.
Z rywalizacji wypadł bowiem Adrien Fourmaux. Francuz uszkodził tylne zawieszenie swojego Hyundaia na OS12 i musiał się wycofać.
Kolejne kłopoty spotkały Josh McErlean – młody kierowca M-Sportu stracił ponad siedem minut po zatrzymaniu na oesie z powodu niewielkiego pożaru instalacji elektrycznej.
Choć walka o zwycięstwo toczy się między Pajarim a Neuville’em, na odcinkach specjalnych błyszczeli kierowcy, którzy odpadli wcześniej z walki o czołowe lokaty.
Oliver Solberg, wracający do rywalizacji po piątkowym wypadku, wygrał wszystkie cztery poranne oesy. Dobre tempo prezentowali również Elfyn Evans oraz Jon Armstrong, choć ich pozycja startowa i wcześniejsze problemy wykluczają ich z walki o czołówkę.
W kategorii WRC2 sytuację kontroluje Yohan Rossel, który utrzymuje się także wysoko w klasyfikacji generalnej. Za nim plasują się Nikołaj Griazin oraz Léo Rossel. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajmują ósme miejsce w klasyfikacji WRC2 Challenger.
Przed załogami druga pętla sobotniego etapu, uznawanego za najtrudniejszy w całym rajdzie. Różnice są wciąż stosunkowo niewielkie, a warunki pozostają zdradliwe.
Jeśli poranek był zapowiedzią dalszych wydarzeń, popołudnie może jeszcze przynieść kolejne zwroty akcji w walce o zwycięstwo w Chorwacji.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.
















