Oto gdzie postawiono stadion. "456 worków z ciałami"

22 godzin temu
Kibice futbolu na całym świecie odliczają do startu mistrzostw świata. Jednak zaczęły się pojawiać niepokojące informacje. Według doniesień zagranicznych mediów w okolicy jednego ze stadionów znaleziono kilkaset worków z ciałami. To wywołało szok.
Wciąż realizowane są przygotowania do tegorocznych mistrzostw świata, które odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku. W marcu poznamy resztę drużyn, które pojadą na ten mundial. Wśród nich może być reprezentacja Polski, która będzie walczyła w barażach najpierw z Albanią, a później z triumfatorem starcia Ukraina - Szwecja.


REKLAMA


Media: Stadion MŚ na stercie ciał
Organizatorzy tego turnieju również się przygotowują do przyjęcia kibiców oraz wciąż realizowane są prace nad infrastrukturą. Niektóre mecze będą rozgrywane na stadionie Akron w stanie Jalisco w Meksyku.


Dziennik "Dagbladet" przypomina, iż w tym czwartym pod względem liczby ludności stanie (8,4 mln ludzi), działa jeden z największych karteli - Cartel de Jalisco Nueva Generación (CJNG). Został on opisany przez BBC w 2009 roku jako "najbardziej agresywny kartel", który odpowiada za zaginięcia i morderstwa.
"Jalisco należy do stanów w kraju, w których najwięcej ludzi znika bez śladu (od stycznia do października ubiegłego roku zaginęło 1000 osób). W ostatnich latach dokonano tam wielu makabrycznych odkryć" - czytamy.
Zobacz też: Wstrząs u potencjalnych rywali Polaków! Selekcjoner wyrzucony


Teraz "Dagbladet" opisuje, iż w promieniu trzech kilometrów od stadionu w Akron "zebrano około 456 worków z częściami ciał" - czytamy.


"W marcu ubiegłego roku doszło do największego szoku. W opuszczonym miejscu członkowie grupy poszukiwawczej Guerreros Buscadores de Jalisco (Jalisco Warriors Seekers) znaleźli piece krematoryjne, spalone szczątki ludzkie i fragmenty kości, a także porzucone rzeczy osobiste i setki butów" - czytamy.
Zaskakujący głos ws. kartelu. "Ułatwia zapewnienie bezpieczeństwa"
Te odkrycia wywołały szok w całym kraju. Ponadto uważa się, iż władze Meksyku nie informują o wszystkich odkryciach. "Dagbladet" przypomina, iż prezydent USA Donald Trump uznał w ubiegłym roku kartel CJNG za organizację terrorystyczną. "Ale mieszkańcy twierdzą, iż nie muszą się martwić o podróżnych, którzy przyjadą do stanu na wielkie wydarzenie tego lata" - czytamy.


Jakby tego było mało jeden z koordynatorów ds. bezpieczeństwa stanu Jalisco - Roberto Alarcón uważa, iż "dominacja kartelu w rzeczywistości ułatwia zapewnienie bezpieczeństwa" - przytacza serwis.


"Dzięki temu służby bezpieczeństwa mogą skuteczniej i bardziej kontrolowanie atakować te grupy" - mówił w rozmowie z AP, cytowanej przez dagbladet.no.
Idź do oryginalnego materiału