Robert Lewandowski nie zachwycił we wtorkowym meczu FC Barcelony z drugoligowym Albacete (2:1) w ćwierćfinale Pucharu Króla. Przez 66 minut na boisku nie zrobił nic godnego większej uwagi, a ten słabszy występ nie został zbyty milczeniem w Hiszpanii.
REKLAMA
Zobacz wideo To uratuje Legię Warszawa? Kałucki: Nie liczę na cuda Marka Papszuna
Robert Lewandowski bez błysku w meczu FC Barcelony z drugoligowcem. Wytykają mu jedno
Postawie Polaka przyjrzał się dziennikarz Bruno Alemany w programie "El Bar de Sique Rodríguez". Jego zdaniem u Polaka widać regres. - Zawodnikiem, który strzelał najwięcej bramek dla Barcelony, był Robert Lewandowski. Teraz albo nie gra, albo kiedy gra, brakuje ma 10-15 centymetrów (do dobrego zagrania - red.) - stwierdził.
Alemany wskazał, co może mieć bardzo duży wpływ na postawę 38-latka. - Wiek Lewandowskiego, a adekwatnie obecny etap sezonu, zaczynają się ujawniać i myślę, iż pod koniec rozgrywek może to być problem - ocenił, dając do zrozumienia, iż z każdym kolejnym tygodniem doświadczonemu Polakowi może być coraz trudniej o zdobywanie bramek.
Oni zastąpią Roberta Lewandowskiego w ataku FC Barcelony? Padły cztery nazwiska
W programie dziennikarze dyskutowali także o tym, kto mógłby zostać nowym napastnikiem zespołu ze stolicy Katalonii. - Uczucia to jedno, a liczby to drugie. Na pierwszy rzut oka Marcus Rashford wydaje się obojętny, ale potem patrzysz na liczby i widzisz, iż ma dobre statystyki - powiedział dziennikarz Lluis Carreras, jednak mimo wszystko nie byłby skłonny wydać 25-30 mln euro na Anglika. Zaoszczędziłby tę kwotę i dołożył do sumy transferowej za Juliana Alvareza z Atletico Madryt.
- Ponieważ statystycznie rzecz biorąc, to on najlepiej zaadaptuje się do Barcelony. On daje gole, mimo iż nie strzela ich w Atletico Madryt. Myślę, iż to adekwatny moment, aby inwestować w zawodników, którzy aktualnie spisują się słabiej - stwierdził. Z kolei Alemany postawił na innego argentyńskiego mistrza świata.
Zobacz także: W Rosji już tego nie ukrywają. Oto najważniejsza misja Putina
- Tym, który naprawdę pozostaje w cieniu, jest Lautaro Martínez. Ma świetny sezon, zawsze był na celowniku Barcelony, a jeżeli chodzi o przywództwo, myślę, iż pasowałby do drużyny - wyjaśnił. Przy tym myśli o bardziej perspektywicznym graczu niż 28-latek z Interu Mediolan. - Patrząc w przyszłość, jednym z nazwisk, na które warto zwrócić uwagę, jest Fabio Silva. Myślę, iż jest interesujący - dodał.
W tym sezonie Robert Lewandowski zdobył 12 bramek (miał też trzy asysty) w 27 meczach dla FC Barcelony. Najbliższą okazję na poprawienie dorobku będzie miał w sobotę 7 lutego, gdy mistrzowie Hiszpanii podejmą Mallorcę w meczu ligowym.

2 godzin temu














