Był gwiazdą Realu Madryt, mógł trafić do Polski. Oto gdzie wylądował

2 godzin temu
James Rodriguez w 2014 roku rozegrał popisowy mundial, zostając królem strzelców. Stosunkowo niedawno był proponowany polskim klubom. Kolumbijczyk szuka zespołu, by przygotować się do mistrzostw świata. "The Athletic" poinformował, gdzie ma trafić.
James Rodriguez pozostaje bez klubu od grudnia. Jego ostatnim zespołem był meksykański Club Leon. W tej drużynie strzelił pięć goli i zaliczył dziewięć asyst w 34 meczach. Następnie otoczenie Kolumbijczyka proponowało go polskim drużynom. Dawid Dobrasz z portalu Meczyki.pl, iż propozycję miała otrzymać m.in. Cracovia, z kolei Sławomir Peszko przekonywał w "Kanale Sportowym", iż zwrócono się również do Wieczystej. Ostatecznie jednak nikt nie podjął tematu, a Rodriguez musiał dalej poszukiwać nowego miejsca zatrudnienia. Wygląda na to, iż je znalazł.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Rodriguez leci do USA. Ma podpisać kontrakt z Minnesotą United
Dołączenie do nowego klubu Kolumbijczyk zasugerował w mediach społecznościowych, publikując fotografię z samolotu z podpisem "Here we go". "The Athletic" ustalił, iż doświadczony gracz podpisze kontrakt z Minnesotą United.






"Stałby się bez wątpienia największą międzynarodową gwiazdą, jaka kiedykolwiek nosiła koszulkę Loons" - napisał "The Athletic", przyznając przy okazji, iż to "szokujący" transfer.


Zdjęcie Rodrigueza w samolocie wywołało wielkie poruszenie wśród jego fanów. Każdy bowiem czeka na to, aż wreszcie znajdzie nowy klub. Jest to oczywiście ważne w kontekście przygotowań do nadchodzących mistrzostw świata, które zostaną rozegrane w USA, Kanadzie i Meksyku.
Rodriguez wciąż jest istotny dla Kolumbii
34-latek najlepszy okres w karierze ma rzecz jasna za sobą. W 2014 roku został królem strzelców mundialu, po czym za 75 mln euro przeniósł się z AS Monaco do Realu Madryt. W ekipie "Królewskich" wiodło mu się różnie, ale ostatecznie zabrakło dla niego miejsca w drużynie i musiał zostać wypożyczony. Trafił do innego wielkiego klubu - Bayernu Monachium.



Po grze w barwach Bayernu występował jeszcze w Anglii (FC Everton), Katarze (Al-Rayyan), Grecji (Olympiakos), Brazylii (Sao Paulo), Hiszpanii (Rayo Vallecano) i Meksyku (Club Leon).
Rodriguez przez cały czas dowodzi reprezentacją jako najważniejszy zawodnik i kapitan, a zeszłego lata poprowadził Kolumbię do finału Copa America. Tam Kolumbia przegrała jedynie z mistrzami świata - Argentyną (0:1 po dogrywce).
Idź do oryginalnego materiału