W trakcie zimowego okna transferowego Sebastian Szymański zmienił klub. Reprezentant Polski przeniósł się z Fenerbahce do Stade Rennais za 9,5 mln euro. Szymański ma za sobą pierwszy występ od pierwszej minuty w nowym zespole, konkretniej przeciwko Olympique Marsylia (0:3) w 1/8 finału Pucharu Francji. "W swoim pierwszym występie od początku Polak rozczarował. Jego ogólny występ był mierny. Bardzo dyskretny. Polak dał z siebie wszystko i nie bał się angażować, ale po transferze za taką sumę oczekujemy więcej" - pisały francuskie media.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki mocno o grze Sebastiana Szymańskiego w reprezentacji: Jestem w szoku!
Co za słowa o klubie Polaków. "Są skończeni pod względem ambicji"
Francuski dziennikarz Daniel Riolo był bardzo krytyczny wobec postawy Rennes w Pucharze Francji podczas programu "After Foot". Jego zdaniem klub z Bretanii nie ma ambicji.
- To był bardzo słaby mecz na naprawdę przeciętnym poziomie. Rennes jest skończone. Okno transferowe oznacza koniec. Nie będą grać w Europie, a Habib Beye odejdzie. Przyznaję, ten klub jest skończony pod względem ambicji. Nie są już tym zainteresowani. Zawsze próbują nam coś wmówić, ale ja mam dość tych opowieści. Można opowiadać o Beye'u, o taktyce, ale po co ci piłkarze tu przyszli? Przyszli, by być asystentami dla Marsylii? Sprawili, iż Marsylia grała sobie w kapciach - powiedział.
Riolo zwrócił uwagę na to, iż Rennes niedawno zarobiło około 100 mln euro na sprzedaży Kadera Meite do Al-Hilal i Jeremy'ego Jacqueta do Liverpoolu. - Ważne jest to, iż w ciągu ostatnich dziesięciu lat zarobili 400 mln euro na sprzedaży zawodników, w tym 100 mln tej zimy. Są zadowoleni, to wspaniale. Ludzie przychodzą na stadion, by zobaczyć młodych piłkarzy, którzy gwałtownie stają się perspektywiczni i sobie zagrają w Pucharze Francji - dodał dziennikarz.
Na próżno też szukać wielu trofeów w gablocie Stade Rennais. Ostatni sukces tego zespołu to zdobycie Pucharu Francji w okresie 18/19, a w XXI wieku wygrali jeszcze Puchar Intertoto w okresie 08/09.
Po raz ostatni Rennes zagrało w Lidze Mistrzów w okresie 20/21, gdzie zajęło ostatnie miejsce w grupie E, za Chelsea, Sevillą i Krasnodarem, zdobywając jeden punkt w sześciu meczach.
Zobacz też: Media: Ronaldo podjął decyzję. To tam chce kontynuować karierę
Warto dodać, iż właścicielem Stade Rennais jest rodzina Pinault, która ma majątek na poziomie miliardów dolarów we Francji, a jej flagowcem jest marka Gucci. W 2023 r. magazyn "Forbes" wycenił majątek rodziny Pinaultów na 40,1 mld dolarów.
Aktualnie Stade Rennais zajmuje szóste miejsce w Ligue 1 z 31 punktami i traci 17 do prowadzącego Paris Saint-Germain. W sobotę Rennes zagra na wyjeździe z RC Lens, czyli aktualnym wiceliderem ligi francuskiej.

2 godzin temu








