Mioduski chce sprowadzić światowe gwiazdy do Warszawy. Nie chodzi o Legię

2 godzin temu
Dariusz Mioduski postawił przed sobą bardzo ambitny cel lub marzenie. Właściciel piłkarskiej Legii Warszawa w rozmowie z "beIN Sports" przyznał, iż chciałby zorganizować w Warszawie mecz NBA. Co więcej, miał już odbyć rozmowy w tej sprawie.
W obecnym sezonie NBA miała już okazję gościć w Europie. W styczniu spotkania dwóch drużyn: Orlando Magic oraz Memphis Grizzlies zostały rozegrane w Berlinie oraz Londynie. W przyszłości planowane jest zorganizowanie podobnych wydarzeń w Manchesterze oraz Paryżu. W świetle sprowadzenia gwiazd najlepszej ligi koszykarskiej na świecie na Stary Kontynent pojawia się inicjatywa stworzenia rozgrywek pod egidą NBA.

REKLAMA







Zobacz wideo Dlaczego najlepsi narciarze i narciarki nie nadają butów w bagażu? Maryna wyjaśnia



Swego czasu hiszpańskie media informowały o zamyśle stworzenia ligi, w której występować będzie 12 zespołów. Informację podały media z Półwyspu Iberyjskiego zupełnie nieprzypadkowo. Głównym inicjatorem tego pomysłu ma być bowiem Real Madryt.


Dariusz Mioduski chce meczu NBA w Warszawie
Jednym z orędowników sprowadzenia najlepszych koszykarskich klubów zza Oceanu na pojedyncze mecze jest... Dariusz Mioduski. Właściciel Legii Warszawa otwarcie opowiedział o swoim zaangażowaniu w ten pomysł w rozmowie z "beinSport". Skąd zainteresowanie 62-latka akurat NBA? Kulisy jego "przygody" z koszykówką są niespodziewane.
- Sam grałem w koszykówkę na studiach. Wtedy na boisku spotkałem Baracka Obamę, który był rok starszy i poznaliśmy się na siłowni. Późniejszy prezydent USA był w tym naprawdę dobry. W zeszłym roku spotkałem go ponownie. Przyznaję, iż pamiętałem go lepiej, niż on mnie, ale mogliśmy powspominać stare czasy i odbyliśmy miłą rozmowę - przyznaje.
Zobacz też: Sabalenka ma "bliźniaczkę" z Polski. Tak zareagowali kibice w Australii



Choć Warszawa nie posiada tak dużej hali sportowej jak wspomniany Berlin czy Londyn, Mioduski nie studzi swojego optymizmu. Jak przyznał, miał już okazję odbyć rozmowy w sprawie sprowadzenia do stolicy takiego wydarzenia. - NBA wkracza do Europy. Bardzo popieram tę inicjatywę. Moim marzeniem i celem jest teraz sprowadzenie NBA do Warszawy. To miasto ma potencjał, by być jednym z najważniejszych miejsc na mapie tych rozgrywek. Przyznaję, iż miałem już okazję o tym rozmawiać - podkreśla.


- Koszykarska drużyna Legii ma ogromny potencjał. To aktualni mistrzowie Polski, którzy grali w europejskich pucharach. Ten sport ma przed sobą świetlaną przyszłość w Warszawie, gdzie planuje się budowę prawdziwej areny widowisk sportowych. Z kolei NBA cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Połączenie sił to recepta na sukces - ocenił 62-letni właściciel piłkarskiego klubu z Warszawy.
Idź do oryginalnego materiału