
Organizacja Oktagon MMA z dużą wpadką przy ogłoszeniu Tomasza Narkuna. Czesi pominęli Jana Błachowicza.
Wczorajsze ołoszenie walki Tomasza Narkuna z Alexandrem Poppeckiem wywołało niemałe poruszenie w środowisku MMA. Federacja OKTAGON MMA zapowiedziała starcie, które uświetni pierwszą galę czesko-słowackiej organizacji w Polsce. Wydarzenie to, czyli gala Oktagon MMA 86 odbędzie się 11 kwietnia w Szczecinie a zestawienie natychmiast stało się jednym z najgłośniejszych tematów w mediach branżowych.
Dla Tomasza Narkuna będzie to szczególny moment. Otóż były mistrz KSW, przez lata uznawany za jednego z najlepszych półciężkich w kraju, wraca do poważnej rywalizacji po dłuższej przerwie od starć na najwyższym poziomie. Przypomnijmy, iż w ostatnich latach jego aktywność sportowa budziła mieszane opinie, bowiem Narkun pozostawał w grze, ale mierzył się głównie z zawodnikami o niższym statusie sportowym. Krytycy zarzucali mu brak wyzwań adekwatnych do nazwiska i osiągnięć, wskazując, iż kibice oczekują powrotu do pojedynków z czołówką.
Starcie z Alexandrem Poppeckiem ma być odpowiedzią na te głosy. Niemiec, notowany w światowych rankingach kategorii półciężkiej, to rywal o solidnej renomie i doświadczeniu. Zestawienie zapowiada się jako konfrontacja dwóch odmiennych stylów – techniki, z której znany jest Narkun, z fizycznością i dynamiką Poppecka. Dla Polaka będzie to test formy, ambicji i realnego miejsca w międzynarodowej hierarchii. Warto odnotować, iż Niemiec to numer 1 dywizji półciężkiej. Potencjalna wygrana Polaka może zaowocować walkę o najwyższe laury.
ZOBACZ TAKŻE: „Chytry dwa razy traci”. Paweł Pawlak o sytuacji Kuberskiego w KSW
Organizacja OKTAGON zapomniała o Błachowiczu
W drugiej części dyskusji na temat ogłoszenia, jaka rozgorzała po ogłoszeniu walki, pojawiło się także nazwisko Jana Błachowicza. Były mistrz UFC od lat pozostaje punktem odniesienia w rozmowach o najlepszych polskich półciężkich. Błachowicz zapisał się w historii spektakularnymi zwycięstwami, w tym efektownym nokautem na Dominick Reyes, który otworzył mu drogę do mistrzowskiego pasa. W pamięci fanów wciąż żywa jest również wygrana przed czasem z Luke’iem Rockhold, potwierdzająca jego najwyższą klasę.
Mimo to organizacja Ondreja Novotnego postrzega i tytułuje Narkuna najlepszym zawodnikiem do 93 kilogramów wśród Polaków:
Do OKTAGONU wkracza były numer 10 światowego rankingu wagi półciężkiej, 6-krotny mistrz KSW oraz czempion innych organizacji (w tym M-1), Tomasz “Żyrafa” Narkun. Król polskiej dywizji półciężkiej to absolutna legenda w swoim fachu. 20 ze swoich 21 zwycięstw zakończył przed czasem, z czego 15 przez poddanie. Jedyne, czego Narkunowi jeszcze brakuje, to pas największej europejskiej organizacji.
– napisała czesko-słowacka organizacja na swoim Instagramie.
ZOBACZ TAKŻE: Duża zmiana w rozpisce przed RFA 28. „Kruszynka” z nowym rywalem
Porównania zawodników oczywiście są nieuniknione. Niewątpliwie to jednak „Cieszyński Książę” jest najlepszym półciężkim w historii polskiego MMA.

3 dni temu















