NLS zmienia kalendarz – pod Verstappena

8 godzin temu



Nürburgring Langstrecken-Serie ogłosiła zmiany w swoim kalendarzu na sezon 2026, otwarcie przyznając, iż chodzi o ułatwienie startów konkretnym kierowcom.

Jednym z motorosportowych wydarzeń roku był start czterokrotnego mistrza świata Formuły 1, Maxa Verstappena w rundzie NLS na legendarnym torze Nurburgring w jego najdłuższej wersji. Holender najpierw pojechał w niższej klasie by potem wygrać wyścig w aucie GT3.

Zawody były śledzone przez wielu kibiców, a NLS pobiła w ten weekend swoje rekordy popularności. Max Verstappen przyznawał natomiast, iż jego marzeniem jest pojechanie w 24h Nurburgring, ale musiałby mieć więcej czasu w trening.

O ile termin tego 24-godzinnego klasyka pasuje Verstappenowi, bo nie ma wtedy wyścigu Formuły 1, o tyle wcześniejsza runda nie była do pogodzenia z rundą F1.

Aż do teraz. W tym tygodniu NLS ogłosiła, iż zmienia swój kalendarz, przesuwając termin 2. rundy tak, by wpisał się w przerwę pomiędzy GP Japonii i GP Chin Formuły 1, a zatem na 21 marca.

“Dostosowując kalendarz do międzynarodowego harmonogramu, pozwalamy kierowcom z najlepszych szczebli na rywalizację w NLS. Ten ruch zwiększa nasz globalny zasięg, przynosząc korzyść wszystkim zespołom, uczestnikom i całemu regionowi Nurburgring” – czytamy w komunikacie.

Nie da się zatem wykluczyć, iż Max Verstappen wystartuje w tej rundzie w ramach przygotowań do 24h Nurburgring.



Idź do oryginalnego materiału