Niemcy ogłosili: Grabara lepszy od Neuera! To nie żart

1 dzień temu
Kamil Grabara wielokrotnie w tym sezonie ratował Wolfsburg przed absolutną katastrofą. Z pewnością gdyby nie on, to "Wilki" byłyby na półmetku sezonu w strefie spadkowej Bundesligi. Postawę reprezentanta Polski docenili niemieccy dziennikarze, którzy umieścili go w gronie najlepszych bramkarzy rundy jesiennej. Znalazł się w nim dużo wyżej od Manuela Neuera, absolutnej legendy wśród golkiperów.
Kamil Grabara zagrał w tym sezonie w 15 meczach Bundesligi, ale tylko raz zachował czyste konto. Wolfsburg ma jedną z najgorszych defensyw w całej lidze. Ale gdyby nie liczne interwencje Grabary (średnio 3.3 parady na mecz), to sytuacja "Wilków" byłaby znacznie gorsza. Polak potrafił też bronić rzuty karne. W dużej mierze dzięki Grabarze Wolfsburg jeszcze nie zatonął.


REKLAMA


Zobacz wideo Niecodzienne zajęcie komentatorów piłkarskich. "Pulsujący od afrykańskich wokali"


Grabara wyróżniony w Niemczech
Dziennikarze prestiżowego magazynu "Kicker" postanowili ocenić bramkarzy za rundę jesienną Bundesligi. W tym zestawieniu Grabara znalazł się na wysokim, czwartym miejscu. Jest najlepszym z golkiperów w grupie prezentujących "klasę krajową".
Najlepsza trójka tego notowania prezentuje według niemieckich dziennikarzy "klasę międzynarodową". Pierwsze miejsce zajął Gregor Kobel z Borussii Dortmund, drugie Peter Gulacsi z RB Lipsk, a trzecie Oliver Baumann z TSG Hoffenheim. Zdaniem "Kickera" nikt nie zasłużył na to, by umieścić go w gronie bramkarzy klasy światowej.


Grabara jest zatem dość wysoko w tej klasyfikacji. Dużo wyżej od Manuela Neuera, legendy Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. Znalazł się on w zestawieniu dopiero na ósmej pozycji.
Reprezentant Polski ustępuje tylko bramkarzom z klubów, które walczą o europejskie puchary. Borussia jest wiceliderem Bundesligi, Lipsk zajmuje czwarte miejsce, a Hoffenheim piąte. To tylko podkreśla bardzo dobry wynik Grabary w notowaniu.


Zobacz też: Tak kibice Realu potraktowali Viniciusa. To może być koniec. Chce go gigant
Kamil Grabara ma istotny kontrakt z Wolfsburgiem do końca czerwca 2028 r. Transfermarkt wycenia Polaka na kwotę 12 mln euro. Niewykluczone, iż nie wypełni tej umowy do końca. Według ostatnich doniesień Polak jest od jakiegoś czasu obserwowany przez mocniejsze zespoły z zachodnich lig. Letni transfer jest zatem możliwy. Dużo też będzie zależeć od sytuacji Wolfsburga na koniec sezonu.
W tabeli Bundesligi Wolfsburg zajmuje 14. miejsce z dorobkiem 15 punktów. Ma trzy punkty przewagi nad miejscem barażowym, które zajmuje St. Pauli. Ma także o cztery punkty więcej od Heidenheim, które jest w strefie spadkowej.


Bundesliga wraca do gry już w ten weekend. Wolfsburg zagra pierwszy mecz w tym roku na wyjeździe z Bayernem Monachium (niedziela, godzina 17:30).
Idź do oryginalnego materiału