Kawhi Leonard dołączył do Los Angeles Clippers jako wolny agent, ale z jego przyjściem wiązał się też transfer Paula George’a. Taki warunek postawił drużynie latem 2019 roku – jak będzie PG13, to będę i ja. Clippers oddali więc Oklahoma City Thunder gigantyczny pakiet, w którym zawierał się przyszły MVP NBA, czyli Shai Gilgeous-Alexander. Oprócz tego wybory w drafcie, a jak dodamy jeszcze karę, którą właśnie Clippers otrzymali, to wyjdzie nam, iż za przyjście jednego zawodnika klub zapłacił największą cenę w historii.
Trzy lata temu, w marcu 2023 roku w jednym z odcinków podcastu PROBASKET opowiedziałem o tym, iż transfer Paula George’a do Clippers może być uznawany za najgorszy w historii, iż powiedział to jeden z generalnych menedżerów w NBA, ale iż też dodał iż to taki transfer, który jak możesz, to musisz go zrobić.
Chodziło o to, iż jeżeli w 2019 roku miałeś możliwość podpisania umowy z Leonardem, to powinieneś był zrobić wszystko, aby to się stało, mimo iż ryzyko związane z jego pozyskaniem było i jest bardzo duże. W pierwszych dwóch sezonach w Clippers zagrał tylko w 57 i 52 meczach, a w trzecim pauzował z powodu kontuzji kolana. W kolejnych nie było wcale lepiej – 52, 68, 37 i 65. W tym czasie Clippers raz zagrali w finale konferencji, ale do tegorocznych play-offów nie awansowali, a we wcześniejszych trzech latach odpadali w pierwszej rundzie.
Na Paula George’a Clippers też często nie mogli liczyć. Przez pięć lat opuścił sporo meczów. Najpierw wystąpił w 48, potem w 54, 31, 56 i na koniec w 74.
Dziś jak dodamy do siebie to ile klub oddał za PG13 oraz to ile straci przez „ułożenie się” z Leonardem, to wyjdzie nam najdroższy transfer w historii NBA.
Przypomnijmy jednak, iż w 2019 roku Leonard był świeżo po zdobyciu mistrzostwa z Toronto Raptors, a George skończył sezon na 3. miejscu w głosowaniu na MVP. Clippers nie chcieli być drugą drużyną w Los Angeles. Chcieli natychmiast wejść do walki o tytuł, zbudować własną markę i w końcu przestać grać w cieniu Los Angeles Lakers.
Dziś jak spojrzymy na ryzyko i koszty jakie Clippers ponieśli, to łapiemy się za głowy. Dlatego, iż jak dotąd pozyskanie Leonarda kosztowało ich:
- Shaia Gilgeousa-Alexandra, dziś twarz mistrzowskich Oklahoma City Thunder i MVP ligi;
- Danilo Gallinariego;
- pięć wyborów w pierwszej rundzie dla Thunder;
- dwa „swapy”, czyli prawa do zamiany wyborów w pierwszej rundzie;
- pięć kolejnych picków pierwszej rundy, które odebrała im teraz NBA – po jednym w draftach 2029–2033;
- 30 mln dolarów grzywny;
- rok zawieszenia dla Steve’a Ballmera i Gillian Zucker oraz sześć miesięcy dla Lawrence’a Franka;
- pięcioletni nadzór NBA nad działaniem klubu.
W prostym rozrachunku wychodzi dziesięć wyborów pierwszej rundy i dwa swapy. A to jeszcze nie oddaje pełnej skali, bo jeden z picków wysłanych do Oklahoma City okazał się w Jalenem Williamsem. Dziś on i SGA to liderzy Thunder, którzy rok temu zdobyli mistrzostwo, a w tym roku grali w finale konferencji.
Musimy oczywiście pamiętać, iż na szczęście dla Clippers, klub otrzyma teraz w zamian za Leonarda dwóch zawodników i wybory w drafcie. Mają szczęście, iż nie został on zawieszony, albo iż jego kontrakt nie został unieważniony, bo za chwilę oficjalnie trafi do Toronto (zarobi 50 mln za przyszły sezon). Dzięki temu do Los Angeles przeniosą się Brandon Ingram i Gradey Dick. Clippers dostaną też dwa niechronione wybory pierwszej rundy w 2031 i 2033 roku oraz prawo do zamiany wyboru w 2027 roku, a także dwa picki drugiej rundy.
Jak widać więc te 10 picków straconych jest trochę na wyrost i ma przede wszystkim przyciągnąć uwagę, bo od listy „strat” możemy odjąć kilka wyborów w drafcie, a po stronie korzyści dodać Ingrama i Dicka.
Patrząc z perspektywy czasu, biorąc pod uwagę wynik sportowy, kontuzje, odejście George’a, koszty związane z jego transferem oraz teraz kary za niedozwolone działania, to można jednak z pełną odpowiedzialnością, iż pozyskanie Kawhi Leonarda nie było dobrym posunięciem. Właściciel Clippers chciał jednak zaryzykować i musi ponieść konsekwencje swoich decyzji.
Myślę, iż przez wiele kolejnych lat podpisanie Leonarda i pozyskanie George’a w pakiecie, będzie uznawane za jeden z najgorszych transferów w historii i sytuacji, których należy się wystrzegać.
Więcej o karach dla Clippers dowiesz się z tego artykułu.
Może się jednak okazać, iż to nie koniec kar dla klubu.
Więcej moich artykułów znajdziesz tutaj. Jestem też na Twitterze oraz
.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

12 godzin temu






![NBA: CP3 i Westbrook już na emeryturze. Rzucają sobie loby na jachcie! [WIDEO]](https://probasket.pl/wp-content/uploads/2026/09/maxresdefault.jpg)


