Los Angeles Clippers przez lata płacili wysoką cenę za budowę zespołu wokół Kawhia Leonarda. Po transferach i najnowszej karze od NBA ich sytuacja w drafcie wygląda dziś wyjątkowo skromnie. Najbliższy własny, niczym nieobciążony wybór w pierwszej rundzie przypadnie im dopiero w 2034 roku. Co więc pozostało?
Za Paula George’a Clippers oddali Thunder w 2019 roku ogromny pakiet aktywów, w tym aż pięć wyborów oraz dwa prawa do zamiany wyborów w pierwszej rundzie draftu. Teraz NBA uderzyła w Clippers za działania związane z Kawhiem Leonardem. Za obchodzenie przepisów salary cap, poprzez organizowanie mu pozaboiskowych możliwości zarobku i niedozwolonych korzyści, liga odebrała im kolejne pięć wyborów w pierwszej rundzie draftu: 2029, 2030, 2031, 2032 i 2033.
Po aktualizacji wynika, iż Los Angeles Clippers w najbliższych latach pozostały następujące picki pierwszej rundy:
- 2027: jeden wybór wynikający ze skomplikowanych praw do swapu (zamiany) między LAC / OKC / DEN / TOR
- 2029: własny wybór, ale Philadelphia ma prawo do swapu; pick LAC jest chroniony w TOP 3
- 2031: wybór Toronto Raptors (z tegorocznej wymiany Kawhia)
- 2033: wybór Toronto Raptors (z tegorocznej wymiany Kawhia)
Jeśli chodzi o drugą rundę, to ich sytuacja jest trochę lepsza, ale to przecież „tylko” druga runda:
- 2028: wybór od Dallas Mavericks
- 2030: wybór od Toronto Raptors
- 2031: własny wybór
- 2032: własny wybór
- 2033: wybór od Toronto Raptors, plus własny
Wynika więc z tego, iż Los Angeles Clippers praktycznie wyczyścili swoją szafę z first-round picków. W siedmiu najbliższych draftach pozostały im zaledwie cztery wybory w pierwszej rundzie, ale nie kontrolują w pełni żadnego z nich.
Na ten moment ich najbliższy własny wybór w pierwszej rundzie, bez żadnych „ale”, przypadnie dopiero na 2034 rok, czyli za osiem lat. To prawie dekada!
Powiązane tematy:

3 godzin temu






![NBA: CP3 i Westbrook już na emeryturze. Rzucają sobie loby na jachcie! [WIDEO]](https://probasket.pl/wp-content/uploads/2026/09/maxresdefault.jpg)




