Zespół z Minnesoty co prawda prowadzi w serii z Denver 3-1, ale poprzedniej nocy podopieczni trenera Chris Fincha odnieśli tzw. “pyrrusowe zwycięstwo”, bowiem okupione dwoma urazami. Spotkania nie dokończyli Donte DiVincenzo oraz Anthony Edwards. W przypadku tego pierwszego mówimy niestety o bardzo poważnym urazie.
Sezon Donte DiVincenzo dobiegł końca z powodu zerwania ścięgna Achillesa, a skala urazu lewego kolana Anthony’ego Edwardsa wciąż pozostaje nieznana — powiedział wyraźnie poruszony trener Chris Finch po zwycięstwie Minnesota Timberwolves nadDenver Nuggets. –Jestem kompletnie zdruzgotany przez to, co stało się Donte — powiedział Finch.
DiVincenzo wypadł z gry już na starcie meczu numer cztery, a charakter jego urazu od razu sugerował problem ze ścięgnem Achillesa. Edwards doznał kontuzji pod koniec pierwszej połowy, jednak mimo braku obu podstawowych obwodowych Timberwolves, prowadzeni przez 43 punkty Ayo Dosunmu, pokonali Denver Nuggets i objęli prowadzenie 3–1 w serii ćwierćfinałowej Konferencji Zachodniej.
Lewe kolano Edwardsa wyraźnie „uciekło”, gdy lądował po próbie zablokowania layupu pod koniec drugiej kwarty. Został odprowadzony do szatni, a klub wykluczył go z dalszej gry z powodu urazu kolana. DiVincenzo natomiast doznał kontuzji dolnej części prawej nogi już na początku meczu, gdy poślizgnął się biegnąc za piłką. Natychmiast wezwał pomoc z ławki i praktycznie nie obciążał nogi podczas zejścia z parkietu. Ostatecznie opuścił halę na wózku.
– Strata tych dwóch zawodników jest dla nas bardzo trudna, także emocjonalnie — dodał Finch. Edwards przed tym spotkaniem notował średnio 23 punkty i osiem zbiórek w serii, w której Timberwolves próbują sprawić niespodziankę przeciwko trzecim w rozstawieniu Nuggets. DiVincenzo zdobywał średnio 14,3 punktu i trafił 11 z 22 rzutów za trzy w pierwszych trzech meczach.
– To zwycięstwo jest dla nich. Ant, Donte — znaczą bardzo wiele dla tej organizacji. Modlę się za nich. Mam nadzieję na szybki powrót do zdrowia. Mam nadzieję, iż wszystko będzie dobrze, ale ten mecz był dla nich – dodał Dosunmu.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

5 godzin temu













