NBA: Jonathan Kuminga wybrał klub. Ma grać w pierwszej piątce!

2 godzin temu

Jonathan Kuminga nie trafi do Los Angeles Lakers ani Portland Trail Blazers. Według Shamsa Charanii z ESPN 23-letni skrzydłowy uzgodnił z Minnesota Timberwolves dwuletni kontrakt wart 12,4 miliona dolarów. Drugi rok umowy ma być opcją zawodnika.

To kończy jedną z najdłuższych sag tegorocznego rynku wolnych agentów. Atlanta Hawks w czerwcu nie skorzystali z opcji klubowej wartej 24,3 miliona dolarów, przez co Kuminga został niezastrzeżonym wolnym agentem. Los Angeles Lakers próbowali wcześniej dopiąć sign-and-trade z Hawks. Do rozmów o zawodniku włączyli się też Chicago Bulls i Portland Trail Blazers. Ostatecznie Kuminga wybrał Minnesotę Timberwolves oraz krótszą umowę, która pozwoli mu ponownie wejść na rynek już latem 2027 roku.

Minnesota potrzebowała zawodnika właśnie na tę pozycję. Kuminga ma rozpocząć sezon w pierwszej piątce obok LaMelo Balla, Anthony’ego Edwardsa, Jadena McDanielsa i Rudy’ego Goberta. Latem Timberwolves oddali Juliusa Randle’a i Naza Reida w wielostronnej wymianie, której najważniejszym efektem było sprowadzenie LaMelo. Dla Kumingi będzie to kolejna próba ustabilizowania kariery.

Trafił do NBA wybrany z siódmym numerem draftu 2021 przez Golden State Warriors. W Warriors miał długie okresy bardzo dobrej gry, ale nigdy nie wywalczył stałej roli. Jego najlepszy sezon to rozgrywki 2023/24: 16,1 punktu na mecz w 74 spotkaniach. W lutym został wytransferowany do Atlanty. Łącznie dla Warriors i Hawks rozegrał w poprzednim sezonie 36 meczów, notując 12,2 punktu i 5,6 zbiórki na spotkanie. W Minnesocie dostanie jasną rolę. Ma być graczem pierwszej piątki przy dwóch kreatorach — Ballu i Edwardsie — oraz Gobercie pod koszem.

Kwota 12,4 miliona dolarów za dwa lata jest wyjątkowo niska jak na 23-letniego zawodnika wybranego tak wysoko w drafcie. W praktyce Kuminga stawia na minuty, rolę i opcję zawodnika, a nie na długoterminowe bezpieczeństwo finansowe. Timberwolves mają jednak jeszcze jeden problem do rozwiązania. Otóż klub chce sfinansować umowę Kumingi z wyjątku mid-level dla drużyn płacących podatek. Ten w okresie 2026/27 wynosi sześć milionów dolarów. Skorzystanie z tego wyjątku oznacza, iż Wolves muszą z kogoś zrezygnować.

Wśród zawodników, których nazwiska pojawiają się w tym kontekście, są Donte DiVincenzo i Josh Green. Kuminga daje Wolves młodszego i tańszego następcę Randle’a. Jednocześnie podpisanie go jest kolejnym dowodem na to, jak mocno drugi próg podatkowy ogranicza choćby kluby, które chcą po prostu dodać zawodnika za około sześć milionów dolarów rocznie.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału