Cooper Rushen wreszcie znalazł się na radarze polskich zespołów. Jak informowaliśmy wcześniej, w ostatnich tygodniach Brytyjczyk prowadził negocjacje z Fogo Unią Leszno, co poskutkowało transferem. 15-latek szukał możliwości startu w polskich rozgrywkach, co wreszcie się udało. Jak sam opowiada, jest niezmiernie zadowolony z rozmów.
– To niesamowite uczucie, iż mogę spełnić dziecięce marzenie – powiedział w rozmowie z naszym portalem Cooper Rushen. – Nie jestem w stanie wystarczająco podziękować działaczom za to, iż spełnili marzenie młodego chłopca. Nie mogę się doczekać pierwszych wyjazdów na tor i spotkania z nowymi kolegami.
Poczynania Rushena śledziły również inne polskie kluby. Zainteresowanie usługami żużlowca King’s Lynn Stars przejawiał PRES Toruń. Rushen, podczas ostatniej wizyty w Polsce, trenował na kilku polskich torach, w tym na Stadionie im. Alfreda Smoczyka.
– Unia skontaktowała się ze mną i dostałem zaproszenie na trening – tłumaczy. – Spotkałem naprawdę miłych ludzi i byłem gotowy na podpisanie kontraktu. Nie mogę się doczekać pierwszych okrążeń w tym roku.
Jaki ma plan?
Cooper Rushen będzie startował na poziomie Rowe Motor Oil Premiership (King’s Lynn Stars), Cab Direct Championship (Poole Pirates) i U24 Ekstraligi. Fogo Unia najpewniej chce dać młodemu Brytyjczykowi czas, nie szukając przy tym wypożyczenia do Krajowej Ligi Żużlowej. Tym samym przy napiętym harmonogramie brytyjskich rozgrywek, 16-latek miałby spory problem natury logistycznej. Jego celem na sezon 2026 jest przede wszystkim pokazać się ze świetnej strony na polskich torach.
– Mam nadzieję, iż dobrze wejdę w sezon i gwałtownie się przystosuje do polskich warunków. Chcę pchnąć karierę do przodu i zdobyć jak najwięcej punktów dla mojego klubu. Zobaczymy jak potoczy się sezon, ale na początku będę się ścigał jedynie w U24 Ekstralidze – przyznaje Cooper Rushen. – Muszę się zapoznać z nową ligą i przede wszystkim cieszyć się z jazdy na takim poziomie.
Kolega z ławki
Na poziomie U24 Ekstraligi będzie ścigał się jeszcze jeden duży talent z Wielkiej Brytanii. William Cairns przedłużył umowę z Stelmet Falubazem Zielona Góra, przez co 16-latek przez cały czas będzie rywalizował na polskim podwórku. On i Cooper są bardzo dobrymi znajomymi, a do tego razem pojadą dla Poole Pirates. Rywalizacja z Cairnsem będzie dla młodego zawodnika Unii Leszno miłym wydarzeniem.
– Z Willem jesteśmy dobrymi kolegami poza torem. Fajnie będzie przejechać kilka wyścigów ze swoim dobrym znajomym. Oczywiście mam zamiar wygrywać, niezależnie kto stanie obok mnie pod taśmą.
Cooper Rushen to ambitny zawodnik, choćby poza torem. Od dłuższego czasu, uczy się on… języka polskiego. Choć przed nim jeszcze wiele nauki, Brytyjczyk pozostaje pewny swoich możliwości.
– To naprawdę trudny język do nauki – przyznaje z uśmiechem Rushen. – Nadal jednak się uczę i myślę, iż wychodzi mi to coraz lepiej. Oczywiście błędy będą się przez cały czas przytrafiać, bo to naprawdę trudny język, ale z czasem będzie lepiej – dodał na koniec nowy żużlowiec Fogo Unii Leszno.
Cooper Rushen (Ż), William Cairns (B)














