Po raz pierwszy od sześciu lat zmagania Starego Kontynentu przeniosą się do innej lokalizacji, niż Polska. Przypomnijmy, iż począwszy od 2020 roku, lodowi gladiatorzy o medale walczyli albo w Tomaszowie Mazowieckim, bądź też kultowym miejscu w Sanoku. W tym roku rywalizacja o najcenniejsze laury będzie toczyć się w Finlandii. Tym razem FIM Europe wyznaczyła za organizację Varkus. To 324 metrowy tor, który wykorzystywany jest zarówno latem do klasycznej odmiany speedway’a, jak i zimą do żużla na lodzie.
W minionej edycji Indywidualnych Mistrzostw Europy ze złota cieszył się Czech Lukáš Hutla. Tuż za nim znaleźli się odpowiednio Niemiec Luca Bauer, startujący z włoską licencją oraz Fin Max Koivula. Jedyny biało-czerwony w stawce – Michał Knapp, zapisał na swoim koncie 2 punkty, co przełożyło się na zajęcie czternastej lokaty. Pełną relację i wyniki z tamtych zawodów znajdziecie klikając w TEN link. W tegorocznej odsłonie niestety nie zobaczymy popularnego „Miszy”, ponieważ w liście zgłoszeń, jakie jakiś czas temu opublikowała europejska federacja, nie zostało przewidziane miejsce dla Polaka. Swoją drogą, 34-latek nie wystartował również w rundzie kwalifikacyjnej do Indywidualnych Mistrzostw Świata 31 stycznia, która także w ostatnich latach była jednym z jego głównych punktów, ale też w ogóle Knapp nie ma póki co na swoim koncie żadnego oficjalnego występu.
Znamy już pełną obsadę turnieju w Varkaus i kolejną nieobecnością, wręcz szokującą, jest brak Franza Zorna. Austriak to najbardziej utytułowany gladiator europejskiego czempionatu. Mimo iż ogólną klasyfikację w dosłownym tego znaczeniu słowa „miażdżą” Rosjanie, to 55-latek jako jedyny ma swoim dorobku trzy tytuły. Teraz nie będzie mu dane powalczyć o kolejny, gdyż jego związek, mając do dyspozycji dwie nominacje, wyznaczył Haralda Siomna i Josefa Kreuzbergera. Zawodnik nie ukrywa rozżalenia z tego powodu. W ostatinm czasie zaczął choćby rozważać zmianę licencji, aby od 2027 roku startować dla innego kraju, ale póki co nie podjął żadnych konkretnych decyzji. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.
Spoglądając jednak na wszystkich innych uczestników, cieszy obecność reprezentanta Wielkiej Brytanii, którzy małymi krokami wracają na arenę międzynarodową. Nim naturalnie będzie Paul Cooper. Nie zabraknie natomiast ostatnich medalistów, a na liscie startowej znajdują się ponadto Niclas Svensson, Leon Kramer, Sebastian Reitsma czy Heikki Huusko. Dodajmy też, iż zmagania o mistrzostwo Starego Kontynentu pierwszy raz w historii odbędzie się na terenie Skandynawii, więc na kibiców tej odmiany „czarnego sportu” niewątpliwie czekać będzie interesujące ściganie. Te sędzia Oliver Özelt rozpocznie o godzinie 16.
LISTA STARTOWA
1. Franz Mayerbüchler (Niemcy)
2. Luca Bauer (Niemcy, lic. włoska)
3. Andrej Diviš (Czechy)
4. Max Koivula (Finlandia)
5. Harald Simon (Austria)
6. Sebastian Reitsma (Holandia)
7. Marc Geyer (Niemcy)
8. Niclas Svensson (Szwecja)
9. Jo Sætre (Norwegia)
10. Josef Kreuzberger (Austria)
11. Melwin Björklin (Szwecja)
12. Heikki Huusko (Finlandia)
13. Lukáš Hutla (Czechy)
14. Leon Kramer (Holandia, lic. szwedzka)
15. Paul Cooper (Wielka Brytania)
16. Isak Dekkerhus (Szwecja)
17 (R1). Aki Ala-Riihimäki (Finlandia)
18 (R2). Arttu Lehtinen (Finlandia)
Varkaus będzie areną tegorocznych zmaganiach Indywidualnych Mistrzostw EuropyZDJĘCIA: DAMIAN KUCZYŃSKI / SPEEDWAYNEWS.PL










![Nagranie z Warszawy mrozi krew w żyłach. Jechał hulajnogą lewym pasem trzypasmówki [WIDEO]](https://m.natemat.pl/d7fd418f7e351f5fc350740f27370eb3,1920,1080,0,0.webp)




