W ostatnich latach Górnik był w stanie podgryzać ligową czołówkę, a dziś ma realne szanse na podwójną koronę. Jest na drugim miejscu w lidze, ma przed sobą ćwierćfinał Pucharu Polski. Dzieje się to mimo zarządzania przez zabrzański magistrat. Zarzuca się, iż władze miasta robią naprawdę dużo, by ściągnąć klub na dno.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Miasto nie pomaga Górnikowi Zabrze
Jak informuje "Przegląd Sportowy Onet", Górnik Zabrze nie otrzymuje praktycznie żadnego wsparcia ze strony miasta na działania klubu. Wsparcie akademii jest bardzo skromne, bo w praktyce wynosi 25 tys. zł. To jest porażająca informacja, jeżeli porównamy ją chociażby z sytuacją Śląska Wrocław, który gra w Betclic 1. Lidze, a tylko w styczniu otrzymał aż 30 milionów złotych dofinansowania. A w Górniku potrzeba pieniędzy.
Zdaniem "PS" w klubie panuje przekonanie, iż nie będzie w najbliższym czasie od miasta żadnego dofinansowania. Tym bardziej iż magistrat miał potwierdzić, iż nie da rady do końca spłacić pożyczki zaciągniętej jeszcze za kadencji prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik, zostały dwie raty.
Górnik musi zagospodarować kwotę ośmiu milionów złotych. W klubie mają zastanawiać się, jak to zrobią. Najprawdopodobniej na ratowanie sytuacji finansowej klubu trzeba przeznaczyć pieniądze z transferów. Niewykluczone, iż trzeba będzie sprzedać kogoś jeszcze. W styczniu odszedł już Ousmane Sow do duńskiego Broendby IF za trzy miliony euro.
- Wicelider, pięknie to brzmi, ale dużo się dzieje w gabinetach i musimy powiedzieć, ciężko przejąć Górnik. To dziś klub, który w ogóle nie może liczyć na swojego właściciela. Tutaj Górnik bardziej musi pomagać miastu Zabrze - powiedział Łukasz Olkowicz w podcaście "Ofensywni".
Właścicielem Górnika cały czas są władze Zabrza. Proces sprzedaży klubu w ręce prywatnego inwestora tylko się przedłuża. Najpoważniej zainteresowanym jest Lukas Podolski. Panuje przekonanie, iż sprzedanie mu klubu to najlepsza opcja dla miasta. Tym bardziej iż od przyjścia w 2021 r. wpływ Podolskiego na Górnika, jego wizerunek i sytuację na rynku piłkarskim jest coraz mocniejszy.
Podolski ma być jednak coraz bardziej zniesmaczony ze względu na przeciągające się rozmowy. Bardzo trudno uzyskać konkrety w magistracie, do porozumienia wciąż daleka droga. Kilka dni temu Podolski przyznał, publicznie, iż "ma znowu wrażenie, iż to zmierza donikąd".
- Jest tyle trupów z szafy w Górniku... Najlepiej byłoby, gdyby rozpoczął z czystą kartą, a ludzie wiedzieli, ile mają spłacić i te trupy nie wypadały - stwierdził Olkowicz.
Zobacz też: Polska podbija Europę! Jest oficjalny komunikat
W niedzielę Górnik zagra w pierwszej kolejce rundy wiosennej u siebie z Piastem Gliwice.

1 godzina temu












![Buzzcocks: Zawsze jest coś, przeciwko czemu można się buntować [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000M9BKKEIB4NXQU-C461.jpg)


