Legia i Raków stoczą bój o napastnika! Niedawno kosztował 3 miliony euro

5 godzin temu
Niewykluczone, iż niedługo może dojść do wyścigu między Legią Warszawa i Rakowem Częstochowa o podpis nowego napastnika. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu goal.pl oba kluby mają na radarze to samo nazwisko. Chodzi o bośniacki młody talent, za który niedawno płacono 3 miliony euro. Ma jednak za sobą słabe pół roku.
Zarówno przed Legią, jak i przed Rakowem bardzo ważna zima. Warszawianie spędzają ją w strefie spadkowej, a od nowego roku w klubie jest nowe rozdanie z Markiem Papszunem w roli trenera oraz lidera całego sportowego projektu. Raków za to musi się ułożyć po odejściu Papszuna właśnie z młodym Łukaszem Tomczykiem jako szkoleniowcem. Oba kluby na razie nie były aktywne w zimowym okienku transferowym, jednak nie ma większych wątpliwości, iż to się zaraz zmieni.


REKLAMA


Zobacz wideo Bogdanka LUK Lublin z pucharem Polski. Kewin Sasak został MVP turnieju


Raków i Legia ruszają po napastnika. Tego samego napastnika
Ruchów można się spodziewać zwłaszcza na pozycji napastnika. Raków miał tam co prawda jesienią generalny spokój z Jonatanem Brautem Brunesem w roli podstawowej dziewiątki. Niemniej zaraz może się zrobić kiepsko z konkurentami Norwega. Zagłębie Lubin wykupi Leonardo Rochę, a Imad Rondić kompletnie zawiódł i ma wrócić do FC Koeln. Legia za to cierpiała na brak skutecznej "9-tki" po poważnej kontuzji Jeana-Pierre'a Nsame. Mileta Rajović niemiłosiernie zawodził, a Antonio Colak wcale lepszy nie był. Jak twierdzi Piotr Koźmiński z portalu goal.pl, oba kluby uaktywniły się w transferowych działaniach. Co więcej, sprawa dotyczy tego samego piłkarza.


Ostatnie półrocze słabe, ale talent bezsprzecznie jest
Jest nim Samed Bazdar. To 21-letni Bośniak, który grał w młodzieżowych reprezentacjach Serbii, a choćby w jednym towarzyskim starciu seniorskiej kadry. Ostatecznie zdecydował się jednak na Bośnię, której jest teraz 11-krotnym reprezentantem (1 gol). jeżeli chodzi o karierę klubową, Bazdar to wychowanek Partizana Belgrad i były gwiazdor jego zespołów juniorskich. Po przejściu do seniorów rozegrał dla stołecznej drużyny 74 mecze (12 goli, 4 asysty), a latem 2024 roku drugoligowy hiszpański Real Saragossa zapłacił za niego 3 mln euro. O ile pierwszy sezon był jeszcze akceptowalny (31 meczów, 1700 minut, 4 gole, 4 asysty), tak w bieżącym jest źle. Bośniak rozegrał łącznie tylko 267 minut, trafiając do siatki raz.


Teraz Bazdar może poszukać odbudowy formy i potwierdzenia potencjału w Ekstraklasie. W grę wchodzić ma np. wypożyczenie z opcją zakupu. Trzeba jednak poczekać na ew. rozwinięcie się tematu lub jego brak. Zarówno Legia, jak i Raków udały się już na zimowe zgrupowania zagraniczne. Częstochowianie do Turcji, zaś Warszawianie do Hiszpanii. Legia rozegrała już choćby sparing z węgierskim Puskas Akademia FC (1:1).
Idź do oryginalnego materiału