FC Porto wykupiło Oskara Pietuszewskiego z Jagiellonii Białystok za dziesięć milionów euro. Portugalski gigant był najbardziej konkretny w negocjacjach z ekipą ze stolicy Podlasia, miał jasny plan na rozwój młodego skrzydłowego. Sam Pietuszewski był najbardziej zdecydowany, by przenieść się do Portugalii. Patrząc na to, za ile poszedł do Porto, to powinien dostać całkiem sporo szans w rundzie wiosennej.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak
Błaszczykowski komentuje transfer Pietuszewskiego
Z pewnością na Pietuszewskim będzie ciążyła pewna presja. Wszyscy kibice Porto oraz w Polsce będą chcieli jak najszybciej zobaczyć nastolatka w nowych barwach, najlepiej robiącego furorę w starciach z Benfiką Lizbona, Sportingiem czy Bragą.
Zdaniem Jakuba Błaszczykowskiego Pietuszewski powinien odciąć się od presji z zewnątrz i nie może sam na siebie jej nałożyć, jeżeli chce się rozwijać w spokoju jako piłkarz. Powinien być cierpliwy i robić swoje, bo swoje szanse na pewno dostanie.
- Presja w sporcie jest jego nieodzownym elementem. Potrzeby jest jednak po prostu czas w jego sytuacji, żeby kariera nabrała jeszcze większego tempa. Wydaje się, iż Oskar podjął rozsądny krok. Przeskok będzie ogromny, przechodząc do takiego klubu jakim jest FC Porto. To, co na przykład dla mnie osobiście jest istotne, to, iż odszedł za dość wysoką kwotę. Czyli na pewno będzie miał szansę, żeby pokazać swoje umiejętności. I to w jego sytuacji jest bardzo ważne - powiedział Błaszczykowski w rozmowie z "Faktem".
Legendarny piłkarz Wisły Kraków, Borussii Dortmund i reprezentacji Polski uważa, iż Porto to bardzo dobry wybór, jeżeli chodzi o rozwój w tak młodym wieku. Przekonuje, iż to klub dbający o talenty i potrafiący je dobrze wypromować. Podobnie powinno być w przypadku Pietuszewskiego.
- FC Porto słynie ze szlifowania talentów. Uważam, iż o ile jego kariera dalej będzie odpowiednio poprowadzona, o ile on będzie się dalej tak rozwijał, jak to miało miejsce do tej pory, to piękna przyszłość przed nim - przyznał Błaszczykowski.
Zobacz też: "Egoizm, brak szacunku". Oto dwie prawdy o zwolnieniu Alonso z Realu
Oskar Pietuszewski podpisał kontrakt z FC Porto do 2029 r. Przyszedł do portugalskiego giganta jako zawodnik niepełnoletni, więc zgodnie z przepisami FIFA nie mógł jeszcze grać i trenować w nowym zespole, dopóki transfer nie zostanie zatwierdzony przez światową federację. Ale udało się wszystko załatwić w ciągu kilku dni. FIFA zarejestrowała przyjście Polaka w poniedziałek.

2 godzin temu














