Robert Lewandowski ma istotny kontrakt z FC Barceloną do końca tego sezonu i nie jest jasne, co będzie robił potem. On sam odkłada decyzję ws. przyszłości. Mówi publicznie, iż ma jeszcze czas, by o tym pomyśleć. W klubie także nie chcą otwarcie komentować sytuacji kontraktowej polskiego napastnika. Hiszpańskie media regularnie zmieniają narrację, zależnie od tego, czy Lewandowski zagra dobrze i strzeli gola w meczu czy nie.
REKLAMA
Zobacz wideo Lewandowski, Świątek, Zmarzlik? Klaudia Zwolińska: To dla mnie szokujące!
Rosną szanse na pozostanie Lewandowskiego w Barcelonie
Pozytywne nastroje odnośnie Lewandowskiego i Barcelony panują w hiszpańskich mediach po finale Superpucharu Hiszpanii. "Blaugrana" wygrała 3:2, obroniła trofeum. Jedną z bramek zdobył Lewandowski, sprytnie oszukał Thibaut Courtois w sytuacji sam na sam w doliczonym czasie pierwszej połowy.
Zobacz też: Mbappe nagle przemówił po odejściu Alonso z Realu. "To było krótkie..."
W hiszpańskich dziennikarz było sporo pozytywnych opinii o występie polskiego napastnika. Pozytywne nastroje panują też ws. przedłużenia umowy. Zdaniem dziennika "El Desmarque" Lewandowski i Barcelona już pracują nad przedłużeniem umowy o 12 miesięcy. Początkowo to władze klubu nie były optymistycznie nastawione co do takiego rozwiązania, ale z biegiem czasu zmieniły zdanie.
Najbardziej problematyczną kwestią jest wynagrodzenie. Lewandowski ma jedną z najwyższych pensji w zespole. Redukcja musi być znacząca, ale jednocześnie w klubie wierzą, iż uda się dojść do poziomu, który zadowoli Lewandowskiego.
"W FC Barcelonie panuje przekonanie, iż przedłużenie umowy Roberta Lewandowskiego na kolejny sezon jest bardzo realną możliwością. Początkowo panował pewien pesymizm. Ma bardzo wysoką pensję, ale rozważają możliwość, zawsze za zgodą obu stron, obniżenia jej do poziomu odpowiadającego zawodnikowi. Z tego, co mi powiedziano, musi to być znacząca redukcja i starają się przedłużyć kontrakt na kolejny sezon, aby Robert mógł dalej grać u boku Ferrana Torresa" - czytamy.
Według "El Desmarque" rola Lewandowskiego w zespole po przedłużeniu kontraktu jest mniej istotna. prawdopodobnie dalej Hansi Flick rotowałby w ataku między nim i Polakiem. Nie zmieniłoby się to choćby po przyjściu nowego napastnika. Faworytem do zastąpienia Polaka miał być początkowo Dusan Vlahović, ale w klubie wątpią w to, czy Serb będzie pasował do reszty. W tej chwili bardziej prawdopodobne jest, iż Barcelona sięgnie po młodszego napastnika, by rozwijał się u boku Polaka i Torresa. Jesienią mówiło się, iż na radarze "Blaugrany" jest 22-letni Karl Etta Eyong z Levante (sześć goli w 16 meczach La Ligi).
"Najczęściej wymienianym nazwiskiem w kontekście jego zastąpienia jest Vlahović, ale nie są do końca przekonani. Byli już na spotkaniu z nim, jest na ich radarze, ale w żadnym wypadku nie pozostało całkowicie wykluczony. W tej chwili są bardziej skłonni przedłużyć kontrakt Polaka na kolejny sezon i rozważyć wzmocnienie "dziewiątki" w dłuższej perspektywie, wykluczając Vlahovicia. W nadchodzących miesiącach decyzja w tej sprawie zostanie podjęta" - dodano.
Robert Lewandowski strzelił w tym sezonie dziesięć goli w 20 meczach dla FC Barcelony. Kolejna okazja do zdobycia bramki może pojawić się w czwartek podczas meczu Pucharu Króla z drugoligowym Racingiem Santander.

2 godzin temu














