Boniek zachwycony tym, co III-ligowiec zrobił w PP. "Sen trwa dalej"

1 godzina temu
Zawisza Bydgoszcz wygrał 5:4 po rzutach karnych w ćwierćfinale Pucharu Polski przeciwko Chojniczance Chojnice. Mecz musiał zostać rozstrzygnięty przez serię jedenastek, bo w regulaminowym czasie gry padł remis 1:1. Po zakończeniu spotkania wygraną Zawiszy skomentował Zbigniew Boniek - wychowanek tego klubu.
To największa sensacja tegorocznego Pucharu Polski. Zawisza Bydgoszcz na co dzień gra w III lidze, gdzie walczy o awans na wyższy poziom rozgrywkowy. Wydawałoby się, iż taki zespół nie będzie miał większych szans w Pucharze Polski. A jednak w drodze do półfinału Bydgoszczanie potrafili pokonać faworyzowaną Wisłę Kraków aż 4:1.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili



Zawisza w półfinale PP! Tak Boniek skomentował triumf trzecioligowca
Dzisiaj Zawisza podejmował drugoligową Chojniczankę. Mimo gry na niższym poziomie rozgrywkowym, to gospodarze wydawali się faworytami. I obraz gry to potwierdzał, bo to Zawisza długimi momentami grał lepiej w piłkę. Tylko iż Bydgoszczanie nie wykorzystali całkowicie swojej przewagi i choć wyszli na prowadzenie w pierwszej połowie, to po przerwie stracili bramkę na 1:1. Więcej goli już w tym meczu nie padło, więc spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w rzutach karnych.


W nich zadecydował jeden błąd, który popełnił Jakub Żywicki. 20-letni piłkarz Chojniczanki przestrzelił. Żaden z piłkarzy Zawiszy się nie pomylił, więc to drużyna z Bydgoszczy awansowała do półfinału.
Wynik tego spotkania skomentował Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN i jeden z najlepszych piłkarzy w historii naszego kraju jest wychowankiem Zawiszy.
"Najlepiej wykonane karne w ostatniej dekadzie? Zawisza brawa, brawa, top. Sen trwa dalej - gratuluję" - napisał Boniek na Twitterze.











Inna drużyna, z którą Boniek był związany w trakcie swojej kariery piłkarskiej - Widzew Łódź - odpadła już z Pucharu Polski. Łodzianie przegrali we wtorkowym meczu z GKS-em Katowice. W tym spotkaniu również doszło do rzutów karnych. Porażka Widzewa najpewniej oznacza, iż z tym zespołem pożegna się trener Igor Jovicević. Media przewidują, iż zastąpi go Aleksandar Vuković.
Idź do oryginalnego materiału