Legendarny klub srogo ukarany. Wtem zareagowała FIFA

2 godzin temu
Athletic Bilbao, a więc jeden z najbardziej znanych zespołów w Hiszpanii, ostatnio trafił na listę FIFA z zakazami transferowymi. Okazało się, iż miało to związek z nieprawidłowościami, do których doszło przy jednej transakcji. Ostatecznie wszystko się rozwiązało po kilkunastu godzinach.
Athletic to wyjątkowy zespół na piłkarskiej mapie. Filozofią i tradycją tego klubu jest, iż wszyscy rekrutowani piłkarze pochodzą z Kraju Basków bądź mają powiązania z tym rejonem. W tym sezonie Athletic rywalizował w fazie ligowej Ligi Mistrzów, ale nie awansował do play-offów. Aktualnie Athletic zajmuje dziesiąte miejsce w lidze hiszpańskiej i traci ponad 15 punktów do tzw. strefy Ligi Mistrzów. W tym tygodniu kibice Athletiku mieli pewne powody do niepokoju.

REKLAMA







Zobacz wideo Błędy Szczęsnego w Barcelonie? "Ja wiedziałem, iż nie pasuję"





Ligowy rywal Barcelony otrzymał zakaz transferowy. Potem FIFA go zniosła
Jeszcze przed weekendem pojawiły się informacje, iż Athletic został ukarany zakazem transferowym przez FIFA. Przedstawiciel ligi hiszpańskiej pojawił się na podstronie FIFA z wymienionymi banami na transfery. Wówczas ta kara miała obowiązywać przez trzy okienka, a więc do końca grudnia 2027 r.






Do tego zamieszania doszło przez Alexa Padillę. Hiszpan został wypożyczony w styczniu 2025 r. do meksykańskiego Pumas, ale zostało ono skrócone w końcówce czerwca, ponieważ Athletic potrzebował nowego bramkarza po przenosinach Julena Agirrezabali do Valencii. Pumas zapłaciło 400 tys. euro Athletikowi za wypożyczenie Padilli, a potem Athletic odesłał Meksykanom 300 tys. euro w ramach zadośćuczynienia za skrócenie wypożyczenia.


Athletic pojawił się na wspomnianej podstronie FIFA w czwartek, ale po kilkunastu godzinach z niej zniknął. Hiszpańskie media podają, iż Athletic zawarł ugodę z FIFA i wszystkie niejasności zostały wyjaśnione. To zatem pozwala Athletikowi na swobodne dokonywanie transferów, począwszy od lata 2026 r. Warto wspomnieć, iż dawniej podobne problemy miała Mallorca czy Rayo Vallecano i w podobny sposób zostały one rozwiązane.
Zobacz też: Gigantyczna afera po meczu Ekstraklasy. Pięści poszły w ruch









Padilla zagrał we wszystkich meczach Athletiku w tym sezonie w Pucharze Króla, odpowiednio z Ourense (1:0), Leonesą (4:3), Valencią (2:1) i Realem Sociedad (0:1). Jego kontrakt z Athletikiem jest istotny do czerwca 2029 r.
Na samym początku sezonu Athletic miał problemy z rejestracją Aymerica Laporte z Al-Nassr, za którego zapłacił 10 mln euro. Ostatecznie przedstawiciel Kraju Basków był w stanie spełnić zasady panujące w lidze hiszpańskiej i zarejestrował reprezentanta Hiszpanii w rozgrywkach.
Idź do oryginalnego materiału