Kuberski zostanie pełnoprawnym mistrzem bez walki? Wszystko w rękach Khalidova

5 dni temu


Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta? Piotr Kuberski prawdopodobnie może zostać pełnoprawnym mistrzem KSW bez robienia czegokolwiek.

Już 18 kwietnia 2026 roku w Warszawie odbędzie się pojedynek na szczycie wagi średniej. W walce wieczoru XTB KSW 117 Mamed Khalidov zmierzy się z Pawłem Pawlakiem. Na szali tego starcia znajdzie się pas mistrzowski należący do zawodnika łódzkiego Octopusa.

Niewykluczone, iż dla Khalidova może to być ostatnia walka w karierze. W rozmowie z portalem InTheCage.pl Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW, przyznał, iż gdyby Mamed pokonał Pawła Pawlaka, a następnie ogłosił przejście na sportową emeryturę, to istnieje szansa, iż nowym mistrzem zostałby Piotr Kuberski. Jak wiadomo, „Qbear” jest właścicielem tymczasowego tytułu, co oznacza, iż teoretycznie to on powinien zasiąść na tronie, jeżeli w dywizji do 84 kilogramów nastąpi bezkrólewie.

Co z tym Kuberskim?

Nie jest tajemnicą, iż kariera Piotra Kuberskiego straciła impet. Choć popularny „Qbear” w pewnym sensie sam zgotował sobie taki los, odrzucając starcie z Pawlakiem w zeszłym roku. Największa organizacja MMA w Polsce starała się bowiem zorganizować to zestawienie na XTB KSW 113, jednak reprezentant Ankos MMA potrzebował dodatkowego czasu w regenerację. Ta decyzja słono go kosztowała, a jej konsekwencje – jak widać – ciągną się za nim do dziś.

W innym scenariuszu Piotr Kuberski mógłby już być pełnoprawnym mistrzem, a tak znowu musi uzbroić się w cierpliwość i czekać na rezultat pojedynku pomiędzy Mamedem Khalidovem a Pawłem Pawlakiem. Można się zastanawiać, czy w tym czasie Kuberski nie wróci do oktagonu, aby podtrzymać swoją aktywność. Na mieście chodzą słuchy o możliwym starciu z Michałem Michalskim.

Rzecz w tym, iż taka walka jest obarczona ryzykiem. Gdyby Kuberskiemu powinęła się noga, zaprzepaściłby wszystko, na co pracował w ostatnich miesiącach. Z drugiej strony – taka jest specyfika tego sportu. Nie ma lekko.

Piotr Kuberski (17-1) ostatnią walkę stoczył w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to na XTB KSW 109 spektakularnie znokautował Radosława Paczuskiego, broniąc tym samym tymczasowego pasa w kategorii do 84 kilogramów. 37-latek z polskim gigantem związany jest od 2023 roku. Wcześniej występował w barwach Fight Exclusive Night. Co ciekawe, przed dołączeniem do KSW miał szansę powalczyć o kontrakt z UFC, największą organizacją MMA na świecie.

ZOBACZ TAKŻE: „Konflikt tragiczny”. Dyrektor Sportowy KSW o negocjacjach z Szymonem Kołeckim

Kuberski miał wziąć udział w programie Dana White’s Contender Series, gdzie za dobry występ można otrzymać kontrakt z amerykańskim hegemonem. Niestety, kontuzja zmusiła go do wycofania się z tego wydarzenia. Ostatecznie trafił pod sztandar KSW, gdzie od 2025 roku jest właścicielem tymczasowego pasa mistrzowskiego.

Idź do oryginalnego materiału