Sobotnie starcie pomiędzy Moonfin Magnus Ostrowem Wielkopolskim a Hunters PSŻ-em Poznań rozpoczęło się od scen, które zmroziły krew w żyłach kibiców. Już w drugiej gonitwie dnia doszło do niezwykle niebezpiecznego wypadku z udziałem Antoniego Mencela. Choć sytuacja wyglądała fatalnie, z parku maszyn napłynęły nieco bardziej optymistyczne wieści.
Do zdarzenia doszło tuż po starcie biegu juniorskiego. Paweł Sitek, reprezentant gospodarzy, popisał się świetnym refleksem i momentalnie zaczął „zakładać się” na rywala z Poznania. W ferworze walki Antoniego Mencela gwałtownie odprostowało, co sprawiło, iż stracił panowanie nad motocyklem i z pełnym impetem uderzył o tor.
Sytuacja wyglądała dramatycznie ze względu na miejsce, w którym doszło do kontaktu z ogrodzeniem. Mencel uderzył w pasie, gdzie znajduje się brama wjazdowa. W momencie zderzenia dmuchana banda podbiła się do góry, a zawodnik uderzył w twarde elementy konstrukcji niemal prostymi nogami.
Przy żużlowcu „Skorpionów” błyskawicznie pojawiły się służby medyczne. Po udzieleniu pierwszej pomocy na torze, zapadła decyzja o ewakuacji zawodnika na noszach do karetki. Przez kilkanaście minut kibice z niepokojem wyczekiwali wieści o stanie zdrowia młodzieżowca.
Mamy nowe informacje prosto z parku maszyn w Ostrowie. Jak przekazał na antenie Łukasz Benz, pierwsze diagnozy mówiły o urazie prawej nogi, jednak sytuacja jest dynamiczna. Antoni Mencel o własnych siłach opuścił karetkę i pozostał w parku maszyn ze swoją drużyną.
To niezwykle ważna wiadomość, biorąc pod uwagę siłę uderzenia. Mimo iż zawodnik uniknął natychmiastowego transportu do szpitala, jego dalszy udział w sobotnich zawodach stoi pod dużym znakiem zapytania. Portal speedwaynews.pl prowadzi z meczu w Ostrowie Wielkopolskim relację LIVE.















