Korona przegrała nie tylko na boisku. Syf na trybunach

1 godzina temu

Z meczu z Zagłębiem Lubin Jacek Zieliński oraz jego podopieczni nie będą mieli dobrych wspomnień. W kuriozalnych okolicznościach wypuścili zwycięstwo z rąk. Równie przykre obrazki mogą pozostać w pamięci kibiców, którzy wybrali się na stadion przy Ściegiennego. Zdjęcie niektórych krzesełek nie będzie dla gospodarzem powodem do dumy.

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie miejsc przeznaczonych dla kibiców, jednak nikt nie mógłby ich zająć. Dlaczego? Krzesełka były w fatalnym stanie i tak brudne, iż zwyczajnie nie nadawały się do użytku. Ich widokiem podzielił się Adam Walczak, który pokusił się także o krótki komentarz.

Kluby starają się poprawić komfort pobytu na stadionie (np. poprzez rozdawanie gorącej herbaty za darmo) kibicom, ale przy okazji zapominają o podstawowych sprawach – a taką bezapelacyjnie jest czystość krzesełek – napisał.

Tak prezentują się trybuny stadionu w Kielcach, podczas meczu Korona — Zagłębie .

Kluby starają się poprawić komfort pobytu na stadionie (np. poprzez rozdawanie gorącej herbaty za darmo) kibicom, ale przy okazji zapominają o podstawowych sprawach — a taką bezapelacyjnie jest… pic.twitter.com/hyCZ3vdynC

— Adam Walczak (@ad_walczak) February 6, 2026

Korona przegrała z Zagłębiem. Na stadionie brudne krzesełka

Warto zaznaczyć, iż za takie sprawy, jak czystość na stadionie przy Ściegiennego odpowiada Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach, jednak dla Korony to żadne pocieszenie. Wizerunkowo to właśnie klub będzie najbardziej stratny na takich zdjęciach pojawiających się w mediach społecznościowych.

Osoby, które nigdy nie były na meczu, a zastanawiają się nad wybraniem na kielecki obiekt – chociażby z powodu ogólnie dobrej postawy zespołu Jacka Zielińskiego – po takich obrazkach mogą zrezygnować z takiego pomysłu i kolejne spotkania oglądać z wysokości kanapy. Dlatego Korona przed kolejnymi akcjami profrekwencyjnymi powinna najpierw zadbać o tak podstawowe kwestie, jak czystość na własnym stadionie.

Stan trybun to nie jedyny problem Kielczan po meczu z Zagłębiem Lubin. Zespół Jacka Zielińskiego po golu Pau Resty prowadził przez znaczną część spotkania, jednak dwa – iście kuriozalne – gole w końcowych minutach zdecydowały, iż zejść z boiska musiał jako przegrany.

ZAGŁĘBIE WYGRYWA W KIELCACH!

Dwie bramki w odstępie trzech minut zapewniają gościom komplet punktów

Wszystkie mecze 20. kolejki obejrzycie w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP pic.twitter.com/ElIdEVwE9C

— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 6, 2026

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Od dominacji do szoku. Korona przegrała z Zagłębiem wygrany mecz
  • Koniec spekulacji. Marian Huja wypożyczony z Pogoni Szczecin
  • Kapitan klubu Ekstraklasy przekazał wiadomość: Zostaję

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału