W Cemex Speedway Rędziny nastała nowa era. Po pożegnaniu z Andrzejem Puczyńskim, który przez trzy lata budował rędziński miniżużel, klub stawia na autorski projekt. Nowy sztab szkoleniowy stworzą wychowankowie miejscowego toru, którzy po zakończeniu karier wracają „do domu”, by szkolić następców. To Michał Gruchalski oraz Szymon Wolski.
Najgłośniejszym nazwiskiem w sztabie jest bez wątpienia Gruchalski. Jego kariera to gotowy scenariusz na film o wzlotach i upadkach. Przez lata był filarem formacji młodzieżowej Włókniarza Częstochowa, regularnie punktując w PGE Ekstralidze.
Niestety, marsz Gruchalskiego po kolejne sukcesy brutalnie przerwała kontuzja. Fatalny upadek w marcu 2022 roku na torze w Łodzi i poważne komplikacje z barkiem zmusiły go do zawieszenia kasku na kołku. Gruchalski, który w swojej karierze reprezentował kluby z Częstochowy, Tarnowa, Gdańska i Łodzi, wraca do Rędzin bogatszy o ogromne doświadczenie z „Najlepszej Ligi Świata”.
Wspierać go będzie Szymon Wolski, który decyzję o zakończeniu kariery ogłosił zaledwie w listopadzie ubiegłego roku. Wolski był ważnym ogniwem częstochowskiej młodzieży w rozgrywkach U24 Ekstraligi oraz DMPJ – w 2022 roku świętował z „Lwami” srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów.
Nowy duet przejmuje drużynę w doskonałej kondycji. Andrzej Puczyński zostawił zespół, który w ubiegłym roku zajął 5. miejsce w Polsce, ocierając się o podium. Co najważniejsze, Gruchalski i Wolski będą mieli pod opieką prawdziwą perełkę – Marcela Pawłowskiego, reprezentanta Polski na mistrzostwach świata i Europy. Z takimi trenerami i takim kapitałem, rędziński miniżużel może niedługo zdominować krajowe podwórko.
Szymon Wolski














