Kompletna dominacja! Karol Krupa wygrywa 23. Wyścig Górski Prządki

rallypl.com 1 godzina temu

Karol Krupa, startujący w samochodzie Skoda Fabia Ct, zdominował rywalizację podczas trzeciej rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Zawodnik wygrał podjazdy wyścigowe w sobotę oraz w niedzielę. Wyniki te dały mu wygraną w kilku klasyfikacjach zawodów rozgrywanych na trasie Korczyna-Czarnorzeki.

Przebieg sobotnich podjazdów w Korczynie

Na liście startowej imprezy znalazło się 117 kierowców. Rywalizacja odbywała się w ramach kilku cykli. Zgłoszenia obejmowały Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski, Międzynarodowe Mistrzostwa Słowacji, FIA CEZ, FIA CEZ Historic oraz FIA European Historic Hill Climb Championship. Kibice mogli zobaczyć zróżnicowane samochody, w tym rajdowe modele Mitsubishi Lancer i Subaru Impreza, wyścigowe pojazdy klasy GT jak Lamborghini Huracan oraz bolidy jednomiejscowe.

Podczas sobotnich przejazdów Karol Krupa od początku narzucił wysokie tempo. Wygrał oba podjazdy wyścigowe i zakończył rywalizację z łącznym czasem 3:35,889 sekundy. Lidera nie zatrzymały opady deszczu podczas drugiej serii prób. Druga lokata przypadła Szymonowi Piękosiowi w Mitsubishi Lancerze Evo 8, który stracił do zwycięzcy niespełna 10 sekund. Trzecie miejsce wywalczył Gabriel Kubit za kierownicą Lotus Exige Kms. Sebastian Stec w Fordzie Fieście zakończył sobotnie zmagania na czwartej pozycji, a do podium zabrakło mu 0,7 sekundy. Dla uczestników cykli europejskich sobotnie przejazdy miały charakter treningowy.

Niedzielna rywalizacja i walka o sekundy

W niedzielę sytuacja w czołówce była bardziej wyrównana. Sebastian Stec uzyskał najlepszy rezultat w porannej próbie treningowej. W pierwszym podjeździe wyścigowym Karol Krupa odzyskał prowadzenie i wyprzedził kierowcę Forda o 1,2 sekundy. Podczas drugiej próby Stec poprawił swój czas o ponad sekundę. Krupa również zdołał przyspieszyć, utrzymał pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej i wygrał całe zawody.

Wyniki w klasach samochodów historycznych

W kategoriach pojazdów historycznych sukces odniósł Czech Josef Cermak. Kierowca prototypu Osella PA20/S był najszybszy podczas sobotnich treningów, choć w jednej z prób ustąpił miejsca Marcinowi Przybyszewskiemu w Hondzie Integrze Type R. W niedzielnych podjazdach wyścigowych Cermak wygrał obie próby. Zapewniło mu to pierwsze miejsce w FIA European Historic Hill Climb Championship oraz FIA CEZ Historic.

Marcin Przybyszewski ukończył zawody na drugiej pozycji ze stratą ponad 10 sekund do zwycięzcy. O układ miejsc na podium walczył z nim Austriak Reinhard Sonnleitner, korzystający z Volkswagena Golfa Rallye G60. Obaj kierowcy zajmowali drugie lokaty na poszczególnych podjazdach, ale ostatecznie Sonnleitner stracił do Polaka 1,5 sekundy i zajął trzecie miejsce.

Idź do oryginalnego materiału