Kłopoty Kownackiego. Niemcy podjęli decyzję

22 godzin temu
Dawid Kownacki liczy na dobrą drugą część sezonu. Chce przekonać do siebie trenera, by ten dawał mu więcej szans. Jednak już na początku okresu przygotowawczego pojawił się spory problem. Ten stanął na drodze do wyjazdu Polaka z drużyną na obóz. I okazuje się, iż ostatecznie na ten obóz nie dojedzie, mimo iż problem już zniknął.
"Jak informuje bz-berlin.de, Kownacki nie pojedzie z drużyną na obóz szkoleniowy do Algarve w Portugalii. Powód? 'Zachorował w ostatniej chwili' - czytamy. Nie podano jednak, co konkretnie dolega naszemu rodakowi" - pisaliśmy kilka dni temu na łamach Sport.pl. Jak się później okazało, Polak zmagał się z infekcją grypopodobną. Wydawało się, iż gdy tylko dojdzie do siebie, to dołączy do Herthy Berlin. A jednak.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki z mocnym przesłaniem w sprawie piłkarzy Legii: Współczuję im. Cierpią na tym ich bliscy


Dawid Kownacki uziemiony w Berlinie. Będzie trenował z dala od drużyny
Nowe wieści w sprawie przedstawił portal morgenpost.de. "Kownacki pozostaje w Berlinie" - brzmi nagłówek. Okazuje się, iż Polak nie dołączy do reszty drużyny w Portugalii. Nie będzie więc przygotowywał się z kolegami do drugiej części sezonu. "Władze klubu zadecydowały w sprawie Kownackiego, który zachorował przed wyjazdem do Portugalii. Chociaż 28-latek otrzymał zielone światło na powrót do treningów po konsultacji medycznej, to nie doleci do drużyny" - czytamy.


Dlaczego Kownacki pozostanie w Berlinie? Dziennikarze donoszą m.in. o niekorzystnej pogodzie w Niemczech, która mogłaby utrudnić wylot Polaka. Dodatkowo drużynie pozostało już tylko kilka jednostek treningowych na obozie, który potrwa do soboty 10 stycznia. "Kownacki ma trenować indywidualnie w Berlinie, aby zagwarantować sobie pełną sprawność przed pierwszym meczem w rundzie wiosennej" - podkreśliła redakcja. Hertha zagra z Schalke już 17 stycznia.
Zobacz też: Lewandowski cały mecz na ławce, a to nie koniec złych wieści.


Oto liczby Dawida Kownackiego w tym sezonie
Kownacki trafił na wypożyczenie do Herthy latem 2025 roku. Jak dotąd wystąpił w 12 spotkaniach, zdobywając cztery bramki i jedną asystę. Na murawie spędził łącznie ponad 600 minut. Trener nie ma do niego jednak pełnego zaufania i ostatnio wpuszcza go głównie z ławki rezerwowych. Absencja Polaka na obozie z pewnością nie wzmocni jego pozycji w zespole i w oczach szkoleniowca.
Idź do oryginalnego materiału