Kibice w Krośnie zamarli po upadku. Mamy nowe informacje

speedwaynews.pl 6 dni temu

Kibice Cellfast Wilków Krosno wstrzymali oddech po doniesieniach z Danii. Podczas ostatniego spotkania tamtejszej ligi, Marcus Birkemose uczestniczył w groźnym wypadku, który wykluczył go z dalszej części zawodów. Głos w sprawie stanu zdrowia młodego zawodnika zabrał dyrektor sportowy krośnieńskiego klubu, Michał Finfa.

Do zdarzenia doszło podczas meczu Slangerup Speedway Klub z Team Fjelsted. Birkemose, reprezentujący barwy gospodarzy, udanie rozpoczął zawody od zwycięstwa biegowego, jednak jego występ zakończył się przedwcześnie. W dziewiątej gonitwie dnia doszło do upadku, po którym Duńczyk został wykluczony i nie pojawił się już więcej na torze. Choć Slangerup ostatecznie triumfowało 45:39, głównie dzięki fenomenalnej postawie Mikkela Michelsena (15 pkt), uwaga fanów z Krosna skupiła się na zdrowiu swojego zawodnika.

Na szczęście pierwsze, czarne scenariusze nie znalazły potwierdzenia. Dyrektor sportowy Cellfast Wilków Krosno, Michał Finfa, w rozmowie z klubowymi mediami przekazał optymistyczne wieści, które powinny uspokoić kibiców lidera Metalkas 2. Ekstraligi.

– Marcus ma obite żebra i jest ogólnie poobijany po upadku w Danii. Zawodnik nie udał się na dodatkowe badania do szpitala, ponieważ nie było takiej potrzeby. Sytuacja wygląda stabilnie. W najbliższych dniach powinien wrócić na motocykl – przekazał Michał Finfa.

Brak konieczności hospitalizacji to kluczowa informacja dla sztabu szkoleniowego „Watahy”. Wygląda na to, iż skończyło się jedynie na strachu i bolesnych potłuczeniach, a przerwa w startach będzie liczona w dniach, a nie tygodniach.

Niepokój w Krośnie był w pełni uzasadniony, biorąc pod uwagę to, jak ważnym elementem układanki trenera jest Marcus Birkemose. Duńczyk od początku sezonu prezentuje bardzo solidną i przede wszystkim stabilną formę na polskich torach. Jego średnia biegowa na poziomie 1.842 czyni go jednym z najskuteczniejszych zawodników formacji U24 na zapleczu PGE Ekstraligi.

Krośnianie mają teraz chwilę oddechu, co sprzyja rekonwalescencji Marcusa. Kolejny mecz Cellfast Wilki odjadą dopiero 17 maja, kiedy to udadzą się na trudny teren do Łodzi na starcie z H. Skrzydlewska Orłem.

Idź do oryginalnego materiału