Khalidov przemówił po ogłoszeniu walki z Pawlakiem. Niebawem kolejna wielka zapowiedź

4 dni temu


Mamed Khalidov przemówił po ogłoszeniu swojej walki z Pawłem Pawlakiem. Przed nami kolejna, intrygująca zapowiedź.

Ogłoszenie kolejnej walki z udziałem Mameda Khalidova natychmiast zelektryzowało fanów Mieszanych Sztuk Walki w Polsce. Legendarny zawodnik wraca do klatki, by zmierzyć się z aktualnym mistrzem kategorii średniej, Pawłem Pawlakiem. Pojedynek ten będzie walką wieczoru gali XTB KSW 117, która odbędzie się w kwietniu w Warszawie. Stawką starcia będzie rzecz jasna pas organizacji KSW, w tej chwili znajdujący się w posiadaniu Pawlaka.

Dla Pawła Pawlaka to będzie nie tylko kolejna obrona tytułu, ale również dość szybki powrót po ostatnim starciu, które poprzedziła wyjątkowo długa przerwa. Przypomnijmy, iż mistrz pauzował aż półtora roku z powodu kontuzji, co na tym poziomie rywalizacji zawsze rodzi pytania o dyspozycję i tempo walki.

Jego ostatni występ miał miejsce w grudniu na gali KSW 113 w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie skutecznie bronił pasa w starciu z Laidem Zerhounim. Walka ta nie była niezwykle wyrównana, ale jej rozstrzygnięcie przyszło jednak dopiero pod koniec, gdy Pawlak przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę, potwierdzając mistrzowską klasę i odporność psychiczną. Warto odnotować, iż było jednak gołym okiem widać nieznaczną rdzę wywołaną tak długą absencją.

ZOBACZ TAKŻE: „Wstydziłem się”. Szczere wyznanie freak fightera o depresji

Powrót Mameda Khalidova to z kolei wydarzenie o ogromnym ciężarze symbolicznym. Jeden z najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych zawodników w historii polskiego MMA nie był widziany w klatce od gali KSW 100, która odbyła się 16 listopada 2024 roku w Gliwicach. Przerwa była efektem jego własnej decyzji o chwilowym odsunięciu się od rywalizacji. Co ciekawe, pierwotnie planowanym rywalem Khalidova na tamtą jubileuszową galę miał być właśnie Paweł Pawlak, jednak mistrz doznał kontuzji na krótko przed wydarzeniem, co przekreśliło te plany. W miejsce „Plastinho” wskoczył wówczas jego klubowy kolega, Adrian Bartosiński, który ostatnio zabrał zresztą głos na temat potwierdzonego już zestawienia Pawła z Mamedem, o czym więcej —> tutaj.

Khalidov przemówił po ogłoszeniu walki z Pawlakiem

Zestawienie Khalidov kontra Pawlak niesie więc ze sobą nie tylko sportową stawkę, ale także historię niedoszłego pojedynku i dwóch karier, które na moment zwolniły z różnych powodów. Dla Pawlaka będzie to test dominacji i potwierdzenie, iż pas pozostaje we adekwatnych rękach mimo przerwy. Dla Khalidova zaś szansa na kolejny wielki rozdział i udowodnienie, iż choćby po dłuższej nieobecności przez cały czas potrafi rywalizować na najwyższym poziomie.

Dziś doczekaliśmy się pierwszego komentarza Mameda w tej sprawie, który za pośrednictwem swoich social mediów podzielił się jeszcze bardzo ciekawą informacją:

Walka ogłoszona, bardzo się cieszę. Cieszę się jeszcze z tego bardzo, iż niedługo się zobaczymy, ale pozostało jedna bardzo fajna rzecz, którą chciałem ogłosić w tę środę o godzinie 17, więc obserwujcie moje social media, bądźcie czujni. Bardzo się cieszę, iż to się udało też. Godzina 17, w tę środę, do zobaczenia.

– obwieścił Mamed Khalidov w serwisie Instagram.

ZOBACZ TAKŻE: Legenda wystąpi na FAME 30? Ostatnią walkę przegrał przez dyskwalifikację

Gala XTB KSW 117 odbędzie się 18 kwietnia na COS Torwar, w Warszawie. Na ten moment znamy jeszcze jedno zestawienie, na którego szali również znajdować się będzie pas mistrzowski. Niepokonany dotąd w KSW Phil De Fries stanie oko w oko z Marcinem Wójcikiem.

Idź do oryginalnego materiału