Jest potwierdzenie! Widzew wyda wielką sumę na piłkarza

4 godzin temu

Długo czekaliśmy, jednak w końcu mamy oficjalne potwierdzenie kolejnego transferu Widzewa w trwającym okienku transferowym. Do Łodzi trafił pomocnik, który jeszcze dzień przed przenosinami grał w meczu fazy ligowej Ligi Europy i choćby trafił w nim do siatki przeciwnika. Według medialnych doniesień to kolejny wyjątkowo drogi ruch działaczy z alei Piłsudskiego.

Widzew w oficjalnym komunikacie przekazał, iż szeregi zespołu Igora Jovićevicia zasilił Emil Kornvig. Zgodnie z zakulisowymi doniesieniami kwota transferu może wynieść choćby cztery miliony euro. W historii klubu więcej zapłacono tylko za Osmana Bukariego. Ghańczyk to także efekt wzmocnień trwającego okienka transferowego.

„Powiedzmy sobie to szczerze i jak najbardziej wprost – takie ruchy jak ten mogą gwałtownie uczynić Widzew czołową ekipą w Polsce. Kornvig to zawodnik, o którego piłkarskich walorach nikt adekwatnie nie powie niczego złego. W tym momencie kariery wygląda jak strzał w dziesiątkę, a na pewno nie jest dla Widzewa wielkim ryzykiem.” – pisaliśmy w tekście, przedstawiającym najnowszy nabytek Widzewa.

Kim jest Emil Kornvig? [SYLWETKA]

Dyrektor Widzewa: To piłkarz, na którego warto było poczekać

Emil Kornvig to szósty nabytek Widzewa w trakcie zimowego okienka transferowego. Wcześniej szeregi zespołu Igora Jovićevicia zasilili:

  • Christopher Cheng,
  • Lukas Lerager,
  • Osman Bukari,
  • Bartłomiej Drągowski,
  • Carlos Isaac.
Niezwykle zadowolony z szóstego efektu swojej pracy jest Dariusz Adamczuk, który pełni rolę Pełnomocnik Zarządu ds. sportu.
Proces pozyskania Emila do zespołu trwał długo, ale mamy przekonanie, iż to piłkarz, na którego warto było poczekać. Bardzo zależało nam na tym, by był z nami na wiosnę. Piłkarz jest w pełnym treningu, dopiero co wystąpił w Lidze Europy, więc proces adaptacji nie powinien trwać długo. Oczywiście będzie potrzebował chwili na to, by zrozumieć filozofię gry trenera Igora, ale to bardzo inteligentny piłkarz i jestem spokojny o to, iż Widzew będzie miał z jego gry bardzo dużo pożytku – stwierdził były dyrektor sportowy Pogoni.

Emil jest już z nami!

Szczegóły: https://t.co/onh03mVOBY pic.twitter.com/nKOgAdt92d

— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) January 23, 2026

– To dla mnie odpowiedni krok. Mam nadzieję, iż to będzie wspaniała podróż. Mam przeczucie, iż będzie bardzo dobrze. Widzew ma misję, by powrócić do bycia jednym z największych w Polsce. Chcę być częścią tej drogi. Myślę, iż umiem gwałtownie się zaadaptować. Byłem już w Norwegii i we Włoszech. Wiem już, jakich błędów nie popełniać. To ważne, by umieć gwałtownie się zaaklimatyzować – powiedział dla klubowych mediów najnowszy nabytek Widzewa.
Emil Kornvig ostatnie dwa lata spędził, grając w barwach norweskiego Brann, gdzie gwałtownie stał się jednym z liderów zespołu. W 85 meczach strzelił 18 goli i zaliczył sześć asyst. Trzy z tych bramek zdobył w tegorocznej edycja fazy ligowej Ligi Europy. 25-latek ostatni raz do siatki trafił w swoim pożegnalnym meczu z Midtjylland, który odbywał się dzień przed potwierdzeniem jego przenosin do Polski. W nowych barwach będzie ubierał koszulkę z ósemką na plecach.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Jędrzejczyk wymyślił sposób, by stworzyć polskiego van Dijka

  • Arka będzie miała nowego lidera ofensywy? To 19-letni Polak
  • Afimico Pululu krok od transferu? Mamy nowe informacje [NEWS]

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału