Łukasz Skorupski wrócił do gry po kontuzji, której nabawił się w starciu ligowym z Napoli. Polak pauzował ponad dwa miesiące i wrócił do gry w starciu z Celtikiem Glasgow w Lidze Europy. Niestety to spotkanie nie potoczyło się dla naszego bramkarza tak, jak by sobie tego życzył. "Dzień, na który nasz reprezentant czekał tak długo, prędko obrócił się w dramat. Już w 5. minucie polski bramkarz popełnił koszmarny błąd przy wyprowadzeniu piłki. Fatalnie się pomylił i podał wprost pod nogi stojącego w jego polu karnym Daizena Maedy. Japończyk gwałtownie dograł do rodaka Reo Hatate, a ten wpakował piłkę do pustej bramki" - opisywał na łamach Sport.pl Bartosz Królikowski.
REKLAMA
Zobacz wideo Jesteśmy gotowi na baraże? Kosecki: Patrząc na formę piłkarzy to może sześciu zawodników moglibyśmy wystawić...
Kosecki reaguje po błędzie Skorupskiego. "Wyrzucić Lewego"
Ostatecznie Bolonia zremisowała to spotkanie 2:2, ale włoskie media i tak "przejechały się" po Skorupskim. "Po powrocie: gotowy, start, katastrofa. Błąd, który wpłynął na cały wieczór, mimo iż zaraz potem uratował wynik po strzale Yanga" - pisał serwis calciomercato.com, który wystawił mu ocenę 4,5. Po tym, co "Skorup" pokazał w meczu z Celtikiem pojawiły się choćby komentarze, iż nie powinien bronić w barażach o MŚ 2026.
Sytuację ze Skorupskim skomentował Jakub Kosecki w programie "To jest Sport.pl". - Czy Skorupski powinien bronić (w reprezentacji - przyp. red.) przez błąd, który zrobił teraz w Lidze Europy, gdzie jest po kontuzji i to czucie piłki jest inne? jeżeli mielibyśmy patrzeć pod tym kątem, to szczerze z... sześciu zawodników moglibyśmy maksymalnie wystawić w pierwszej jedenastce, bo reszta się nie nadaje, bo popełniała jakieś błędy. Taka prawda - stwierdził.
Zobacz też: Największy? Najlepszy? Dominacja w klubie, ale nie w głosach. Sonda pokazuje skalę rozbieżności
- W 75 meczach w mojej karierze nie powinienem wychodzić na boisko, bo różne błędy robiłem, czy to w życiu, czy to na boisku treningowym. Presja jest ogromna i powinniśmy budować naszych zawodników mentalnie, a nie za każdym razem przebijać ten balonik i dopatrywać się zmiany bramkarza, czy obrońcy - dodał.
Inny uczestnik rozmowy wtrącił, iż Robert Lewandowski strzelił "samobója" w meczu z Slavią Praga. - Ooo, właśnie. Wyrzucić go. "Lewy" nie może grać - skomentował ironicznie.
- Nie możemy w ten sposób patrzeć - zakończył.
Mecze barażowe odbędą się 26 i 31 marca. Polska zagra w półfinale z Albanią, a spotkanie odbędzie się w naszym kraju. W przypadku awansu do finału zmierzymy się z triumfatorem starcia Ukraina - Szwecja. Gospodarzem finału będą nasi rywale.

2 godzin temu











![Siatkarze Fair Play zwyciężają i wciąż są w grze o ligowe półfinały [wideo, zdjęcia]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Fair-Play-Konskie-Procarte-Sport-CK-Kielce-04.jpg)




