Jan Urban poprowadził reprezentację Polski w sześciu meczach i żadnego z nich nie przegrał: kadra pod jego wodzą pokonała Finów, Nową Zelandę, Litwę, Maltę i dwukrotnie zremisowała z Holandią. Selekcjoner dał w tych spotkaniach szansę trzem golkiperom: Łukaszowi Skorupskiemu (w meczu z Holandią, Finlandią i Litwą), Bartoszowi Drągowskiemu (w meczu z Maltą i Nową Zelandią) i Kamilowi Grabarze (w meczu z Holandią, Nową Zelandią). Wydaje się więc, iż hierarchia w kadrze póki co jest jasna – bramkarz nr 1 to Łukasz Skorupski.
REKLAMA
Zobacz wideo Skorupski czy Grabara pierwszym bramkarzem w kadrze? Kosecki: Urban tego nie lubi
- Jan Urban nie lubi zmian, lubi stabilność - zwracał uwagę Jakub Kosecki, gość programu To jest Sport.pl.
Z tą tezą nie zgadzał się Dawid Szymczak, dziennikarz sport.pl. – 3 mecze to 3 różnych bramkarzy – z Holandią Grabara, z Maltą Dragowski, z Litwą Skorupski - argumentował. Piotr Żelazny odparł: to też przez kontuzje. Łukasz Skorupski nie zagrał z Holandią, bo w spotkaniu z Napoli doznał urazu.
-Fajnie żeby każdy czuł się potrzebny i ważny. W ostatnich meczach była przestrzeń, by dać zagrać innym bramkarzom, by pokazali dyspozycję w reprezentacji - stwierdził Daniel Łukasik, 5-krotny reprezentant Polski, były zawodnik Legii, Lechii czy Śląska Wrocław.
O tym, na kogo postawi Urban w meczu barażowym, przekonamy się 26 marca, gdy reprezentacja rozegra barażowe spotkanie z Albanią.
Kamil Grabara w tym sezonie rozegrał w Bundeslidze 18 meczów, w których dał się pokonać 38 razy. Polski bramkarz jest jednym z najwyżej ocenianych golkiperów w Niemczech. Łukasz Skorupski to etatowy bramkarz w Bologni, która poza grą w Serie A występuje też w Lidze Europy. Polak w tym sezonie rozegrał 15 meczów w obu tych rozgrywkach.
Bartosz Drągowski w zimowym oknie transferowym wzmocnił drużynę Widzewa Łódź.

1 godzina temu
















