Emma Raducanu (61. WTA), zwyciężczyni US Open 2021 już na drugiej rundzie zakończyła swój udział w turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Dubaju. Brytyjka w walce o 1/8 finału przegrała z Czeszką Karoliną Muchovą (17. WTA) 6:7 (6:8), 4:6.
REKLAMA
Zobacz wideo
WTA reaguje ws. Emmy Raducanu. Bezwzględny zakaz dla stalkera tenisistki
Pojedynek Raducanu - Muchova był bardzo emocjonujący. Niestety, doszło też do niepokojących scen na początku spotkania. "Raducanu podeszła do sędzi, by zgłosić problem, wyglądała bardzo słabo, trzymała się krzesełka sędziowskiego, a choćby się za nim schowała. W końcu usiadła na ławeczce. Kamery uchwyciły, jak Brytyjka płakała i ręcznikiem ocierała łzy" - pisał Błażej Winter ze Sport.pl.
Pojawiły się głosy, iż chwilę później z trybun został usunięty mężczyzna, który miał coś krzyczeć do Raducanu. Zagraniczne media pisały, iż mógł to być stalker tenisistki.
W nocy z wtorku na środę władze WTA opublikowały oświadczenie. Okazało się, iż ten sam mężczyzna miał zaczepić Raducanu w poniedziałek, 17 lutego w miejscu publicznym i obsesyjnie się zachowywać.
"Ten sam mężczyzna został zidentyfikowany w pierwszych rzędach podczas meczu Emmy we wtorek w Dubaju i następnie wyrzucony z trybun. Zostanie wykluczony ze wszystkich wydarzeń WTA do czasu oceny zagrożenia" - czytamy w oświadczeniu.
WTA podkreśla, iż bardzo wspiera zawodniczkę.
"Bezpieczeństwo zawodniczek jest naszym najwyższym priorytetem, a turnieje są doradzane w zakresie najlepszych praktyk bezpieczeństwa dla międzynarodowych wydarzeń sportowych. WTA aktywnie współpracuje z Emmą i jej zespołem, aby zapewnić jej dobre samopoczucie i zapewnić wszelkie niezbędne wsparcie" - dodaje WTA.
Raducanu w tym sezonie ma na razie ujemny bilans: 3 zwycięstwa i 4 porażki. Ubiegły rok zakończyła z 24 wygranymi i 13 porażkami.
Zobacz: Rybakina nie wytrzymała i wypaliła. Będzie o tym głośno
W środę swój mecz w Dubaju zagra Świątek. Wiceliderka światowego rankingu w 1/8 finału zmierzy się z Ukrainką Dajaną Jastremską (48. WTA).
Pojedynek rozpocznie się o godz. 10. Zapraszamy do relacji na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.