To jeden z najgłośniejszych transferów ostatniego okienka transferowego w naszym kraju. Jack Holder, po niezwykle owocnym czasie spędzonym w Lublinie, zdecydował się na zmianę kolorów klubowych. Australijczyk w okresie 2026 przywdzieje kewlar Stali Gorzów, a w rozmowie z portalem fimspeedway.com wyjawia, co skłoniło go do opuszczenia drużyny wielokrotnych mistrzów Polski.
Młodszy z braci Holderów trafił do „Koziołków” w 2023 roku i z miejsca stał się kluczowym ogniwem. Z Motorem zdobył dwa złota i jedno srebro Drużynowych Mistrzostw Polski, a przy okazji na stałe zadomowił się w światowej czołówce Grand Prix. Mimo świetnych relacji z lubelskim zarządem, „Jackie” uznał, iż czas na radykalny krok.
Jack Holder w rozmowie z fimspeedway.com przyznaje, iż decyzja o odejściu z Motoru nie była podyktowana żadnymi konfliktami. Relacje z lubelskim klubem określa jako doskonałe, jednak w jego głowie pojawiła się potrzeba odświeżenia sportowego otoczenia. Australijczyk bogatszy jest o doświadczenia z przeszłości, które ukształtowały jego obecne podejście do kariery.
– Nadszedł czas na zmianę. Nie ma żadnej złej krwi między mną a Lublinem. Byli dla mnie niesamowitym klubem przez ostatnie kilka lat – podkreśla Jack Holder.
– Nauczyłem się jednak lekcji, gdy zbyt długo zostawałem w Toruniu. Kiedy w końcu zdecydowałem się na zmianę, poczułem nową energię do życia. Chcę spróbować czegoś nowego.
Wybór Gorzowa to nie przypadek. Jack startował już w Stali jako „gość” w specyficznym, pandemicznym sezonie 2020. Wtedy „latał” po gorzowskim owalu, co zostawiło w jego głowie bardzo dobre wspomnienia.
– Lubię tor w Gorzowie. Ten ruch przyszedł we właściwym momencie i z niecierpliwością czekam na to, co nadejdzie. Jestem ciekaw, jak potoczy się ten rok, i myślę, iż to będzie dla mnie dobry sezon – dodaje z optymizmem zawodnik.
W Gorzowie Jack Holder ma stworzyć niezwykle skuteczny duet z Andersem Thomsenem. Po ubiegłorocznych męczarniach i wygranych barażach z Polonią Bydgoszcz, kibice Stali liczą, iż z Australijczykiem w składzie walka o utrzymanie będzie znacznie łatwiejsza. Na początku roku forma Holdera wydaje się być wyśmienita, a zawodnik sięgnął po tytuł Indywidualnego Mistrza Australii.
Jack Holder (Ż)















