Inter Europol Competition z drugim zwycięstwem w klasie LMP3 w Asian Le Mans Series

2 godzin temu



Zespół Inter Europol Competition podtrzymał świetną formę w okresie 2025/26 Asian Le Mans Series, odnosząc zwycięstwo w klasie LMP3 w pierwszym wyścigu weekendu na Dubai Autodrome. Załoga samochodu #13 sięgnęła po drugą wygraną w sezonie.

Po trzecim miejscu w kwalifikacjach, w pierwszym wyścigu w Dubaju, Alex Bukhantsov zaliczył bardzo dobry start i gwałtownie włączył się do walki o czołowe pozycje. Długi, równy pierwszy stint pozwolił załodze #13 objąć prowadzenie po około półtorej godziny rywalizacji. Samochód Inter Europol Competition zbudował wyraźną przewagę, która jednak została zniwelowana przez kolejne neutralizacje z udziałem samochodu bezpieczeństwa.

W środkowej fazie wyścigu za kierownicą zasiadł Jimmy Chou, utrzymując załogę w ścisłej walce o zwycięstwo. Na finałowy stint do auta wsiadł Henry Cubides Olarte, który od razu rozpoczął intensywny pościg za prowadzącym prototypem #29 zespołu Forestier Racing by VPS. Na trzy okrążenia przed metą presja przyniosła efekt – Cubides Olarte objął prowadzenie, jednak chwilę później stracił je w ruchu dublowanych samochodów. Niezmienna presja w końcówce doprowadziła do błędu rywali w ostatnich zakrętach, co pozwoliło kierowcy Inter Europol Competition ponownie wyjść na prowadzenie i sięgnąć po efektowne zwycięstwo w klasie LMP3.

W klasie LMP2 załoga #43 Inter Europol Competition zmierzyła się z trudnym wyścigiem, mimo bardzo dobrego tempa na początku rywalizacji. Pięciosekundowa kara za nieprawidłowości na starcie wpłynęła na pierwszą fazę wyścigu, a kolejne problemy podczas neutralizacji oraz dodatkowa dziesięciosekundowa kara zepchnęły samochód poza czołową grupę. Pomimo wysiłków Georgiosa Kolovosa, Bijoya Garga i Nolana Siegela, załoga #43 ukończyła wyścig na dwunastej pozycji w klasie.

Drugi wyścig weekendu w Dubaju nie ułożył się po myśli zespołu. Problem z zawieszeniem przed startem sprawił, iż Ligier #13 ruszył do czterogodzinnego wyścigu ze stratą ośmiu okrążeń, co wykluczyło go z walki o czołowe pozycje. Mimo tych okoliczności kierowcy pokazali determinację i dobre tempo, a zespół do samego końca naciskał, by odrobić jak najwięcej – żółto-zielony Ligier metę przekroczył na P7.

W klasie LMP2 załoga #43 prezentowała solidne tempo i pełne zaangażowanie przez cały wyścig, a kierowcy wraz z zespołem walczyli do ostatnich minut w trudnych warunkach.

Teraz, cały zespół skupia się na finale Asian Le Mans Series w najbliższy weekend na torze Yas Marina.

Na podstawie informacji prasowej



Idź do oryginalnego materiału