Gala GROMDA 24 zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół pojedynku Patryka Chaci z Fifenem „Heavy Heart” Aramim rosną z dnia na dzień.
W ostatnich dniach zrobiło się głośno o słowach Polaka, który stwierdził, iż otoczka medialna przed ich starciem to „g*wniany marketing” i otwarcie przyznał, iż nie odpowiada mu zachowanie rywala.
Na odpowiedź Kameruńczyka nie trzeba było długo czekać. „Heavy Heart”, który słynie z mocnego trash talku i wyrazistej osobowości, w rozmowie z Fansportu TV odniósł się do zarzutów i jasno dał do zrozumienia, jak interpretuje słowa przeciwnika.
GROMDA 24: Odbierz kod PPV za 20 PLN
Jak odebrać dostęp do gali? Wystarczy, iż zastosujesz się do prostej instrukcji, którą znajdziesz poniżej.
Odbierz najtańszy kod PPV na GROMDA 24 i oglądaj na żywo!
„On się po prostu wystraszył”
Arami nie ma wątpliwości, iż krytyczne wypowiedzi Chaci wynikają z presji przed walką.
– Moim zdaniem powiedział to, bo się po prostu boi. o ile chcesz być fighterem, to musisz spodziewać się trash talku. Robię to wszystko, bo to część tej gry. Nikt mi nie mówi, co mam robić i nie namawia mnie, bym go zaczepiał. Kocham to robić, żeby było bardziej ekscytująco. On się po prostu wystraszył. Jak jesteś wojownikiem, to musisz takie rzeczy robić.
Kameruńczyk podkreślił również, iż sport to nie tylko sama walka, ale i widowisko, które ma przyciągać kibiców.
– Jak powiedziałem, jesteśmy wojownikami, ale dajemy ludziom rozrywkę. To by było nudne, gdybyśmy tylko na siebie patrzyli i nic by się nie działo. Panowie, musicie zrozumieć. My nie gramy w piłkę, ale to jest jak piłka nożna – musi być więcej rozrywki – powiedział „Heavy Heart” w rozmowie z Fansportu TV.
Starcie Chaci z Aramim zapowiada się więc nie tylko jako twarda ringowa batalia, ale także pojedynek charakterów. A w GROMDZIE takie mieszanki zwykle kończą się prawdziwą wojną na gołe pięści.
















