Hamilton na czele FP3 przed GP Stanów Zjednoczonych

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Lewis Hamilton FP3 Austin 2026


Lewis Hamilton ustanowił najlepszy czas trzeciego treningu przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych. Brytyjczyk jako jedyny zszedł poniżej 95 sekund i znalazł przed Maxem Verstappenem. Trzeci czas uzyskał najszybszy w piątek Charles Leclerc.

Ostatnia sesja kwalifikacyjna rozpoczęła się od uzyskania czasu odniesienia przez Sergio Péreza. Kierowca Cadillaca na twardej mieszance nie zachwycił wynikiem, osiągając 1:39.391. Lepiej poradził sobie na pośrednich Pirelli Pierre Gasly, notując 1:37.592. Francuz na kolejnej próbie poprawił swój czas, schodząc do poziomu 1:36.861

Dopiero po dziesięciu minutach na tor COTA zaczęła wyjeżdżać pozostała część stawki w tym Lewis Hamilton na oponach miękkich C4. Kierowca Ferrari o 0,15 sekundy poprawił rezultat zawodnika Alpine i tym samym znalazł się na czele FP3.

Szybciej od Brytyjczyka pojechał Liam Lawson o 0,3 sekundy, ale po chwili Lando Norris ustanowił rekordy w dwóch sektorach i z czasem 1:36,066 to kierowca McLarena był na pozycji lidera, choć niedługo, gdyż jego wynik został skreślony przez złamanie limitów toru. Limitów nie złamał Max Verstappen, który uzyskał 1:35,702 na pośredniej mieszance, co oznaczało przesunięcie Holendra na P1.

Na żółtych Pirelli pojawił się także najszybszy w piątek Charles Leclerc, ale swoją pierwszą próbę nie zaliczył do udanych przez wyjazd w zakręcie nr 12. Lepiej poradził sobie za to Hamilton, który wskoczył na pozycję lidera z wynikiem 0,15 sekundy lepszym od Verstappena.

Dobrym tempem swoje okrążenie przejechał Norris, dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w tabeli. Identyczne czasy okrążeń uzyskali Oscar Piastri i Isack Hadjar. Kierowca McLarena dysponował jednak o jeden stopień bardziej przyczepną mieszanką i dokonał tej sztuki jako pierwszy, dlatego w klasyfikacji znajdował się wyżej od zawodnika Red Bulla.

Dopiero w połowie sesji okrążenie poskładał Leclerc. Kierowca Ferrari z wynikiem 1:35.127 objął przewodnictwo w sesji, dokonując tego na używanej pośredniej mieszance. Odpowiedzi na tempo Monakijczyka nie miał Kimi Antonelli. Włoch awansował co prawda na P2, choć jego strata na miękkiej mieszance wynosiła ponad 0,3 sekundy.

Lepiej od lidera klasyfikacji mistrzostw pojechał Hamilton, przeskakując go w tabeli o 0,037 sekundy. Niezbyt zadowolony ze swojego najlepszego przejazdu był George Russell, który zdołał wykrzesać tempo dopiero na szósty wynik FP3.

Niespełna dwadzieścia minut przed końcem Antonelli wyjechał na kolejnym zestawie miękkich opon i wykorzystał tę przewagę na tyle, iż zdołał awansować na czoło tabeli z czasem 1:35.015. Użytku z opon C4 nie zrobił Russell. Brytyjczyk co prawda poprawił swój wynik, choć przesunął się na P3 na mieszance bardziej przyczepnej od drugiego w tabeli kierowcy Ferrari. W międzyczasie czas Antonelliego został skreślony.

Nieco szybciej od Leclerca pojechał Verstappen, ale po chwili Hamilton jako pierwszy zszedł poniżej 95 sekund, uzyskując 1:34.893 i to siedmiokrotny mistrz świata był wyznacznikiem dla reszty stawki.

Kwadrans przed zakończeniem sesji na miękkich oponach pojawił się w końcu Leclerc, który nieznacznie poprawił czas Hamiltona, jednak podobnie jak spora część kierowców wcześniej miał problemy z limitami toru i jego wynik także został skreślony.

To niebezpiecznej sytuacji siedem minut przed końcem, kiedy Gabriel Bortoleto jechał wolno linią wyścigową przed dwunastym zakrętem, a natrafił na niego Hamilton. Kierowca Ferrari nie mógł przewidzieć, jak zachowa się Brazylijczyk i finalnie porzucił swoją szybką próbę.

Popis frustracji zachowania swojego samochodu dał Verstappen. Holender w drugim sektorze stracił przyczepność w swoim samochodzie, po czym po chwili przyblokował przednią oś. Mając ewidentnie dość tak działającego samochodu, Holender wcisnął do oporu gaz, driftując i niszcząc opony.

Wyniki FP3 przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych:

1. Lewis Hamilton (Ferrari) 1:34,893
2. Max Verstappen (Red Bull) +0,168
3. Charles Leclerc (Ferrari) +0,234
4. Andrea Kimi Antonelli (Mercedes) +0,303
5. George Russell (Mercedes) +0,488
6. Oscar Piastri (McLaren) +0,638
7. Nico Hülkenberg (Audi) +0,698
8. Lando Norris (McLaren) +0,813
9. Pierre Gasly (Alpine) +1,011
10. Isack Hadjar (Red Bull) +1,037
11. Liam Lawson (Racing Bulls) +1,038
12. Arvid Lindblad (Racing Bulls) +1,188
13. Gabriel Bortoleto (Audi) +1,283
14. Oliver Bearman (Haas) +1,342
15. Franco Colapinto (Alpine) +1,358
16. Fernando Alonso (Aston Martin) +1,562
17. Esteban Ocon (Haas) +1,849
18. Lance Stroll (Aston Martin) +2,238
19. Alexander Albon (Williams) +2,775
20. Carlos Sainz Jr (Williams) +2,818
21. Sergio Pérez (Cadillac) +2,991
22. Valtteri Bottas (Cadillac) +3,872

Idź do oryginalnego materiału