Guardiola zirytowany przed meczem z Realem. "Jeszcze raz dziękujemy"

2 godzin temu
W przyszłym tygodniu Manchester City zagra z Realem Madryt w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Trener Pep Guardiola sugeruje, iż jego zespół może nie mieć równych szans ze względu na poprzedzający terminarz. Real Madryt będzie miał 24 godziny więcej na odpoczynek. - Dziękuję za to, iż możemy grać o 21:00 zamiast o 16:00 - wypalił Hiszpan na konferencji prasowej.
Kibice Realu Madryt i Manchesteru City mogą mieć deja vu przed dwumeczem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zespoły Alvaro Arbeloi oraz Pepa Guardioli spotykają się po raz piąty z rzędu w fazie pucharowej. Już pewne jest, iż Real Madryt podejdzie do pierwszego meczu bez Kyliana Mbappe, który ma problemy z kolanem. W zeszłym sezonie Real i Man City spotkały się w 1/16 finału - wówczas przedstawiciel ligi hiszpańskiej wygrał 6:3 w dwumeczu.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili





Guardiola ironicznie dziękuje na konferencji. "Mniej czasu w odpoczynek"
Zanim dojdzie do pierwszego spotkania w 1/8 finału Ligi Mistrzów, to Real zagra mecz w lidze hiszpańskiej przeciwko Celcie Vigo. Z kolei Manchester City czeka rywalizacja z Newcastle United w piątej rundzie FA Cup. Real zagra swój mecz w piątek o godz. 21:00, a Man City - 24 godziny później.
Przez to Guardiola ironicznie podziękował władzom ligi. - Mamy mecz z Newcastle na wyjeździe. Dziękuję za to, iż możemy grać o 21:00 zamiast o 16:00. Będziemy mieli mniej czasu w odpoczynek. Jeszcze raz dziękujemy. Takie detale robią różnice. Po powrocie z meczu FA Cup musimy lecieć do Madrytu. Co innego, gdy wracasz o 19:00 lub 20:00 i możesz odpocząć, a inaczej, jak wracasz o 1:00 lub 2:00 w nocy - ogłosił trener Manchesteru City.








Zanim jednak weekend, to Real Madryt zagra w poniedziałek z Getafe, a Manchester City zmierzy się w środę z Nottingham Forest w Premier League.
Warto dodać, iż lepszy z pary Real Madryt - Manchester City zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów ze zwycięzcą dwumeczu Atalanta Bergamo - Bayern Monachium.



Zobacz też: Znany klub z Ukrainy może przestać istnieć. Zajmują 9. miejsce w lidze
Guardiola niedługo odejdzie? "Muszę się zatrzymać"
Guardiola pracuje w Manchesterze City od lipca 2016 r., co oznacza, iż po zakończeniu tego sezonu minie mu 10 lat na Etihad Stadium. Jego kontrakt z Manchesterem City wygasa w czerwcu 2027 r. Wiele wskazuje na to, iż niedługo Guardiola odejdzie z klubu i być może nastąpi to po zakończeniu trwającego sezonu. Wśród potencjalnych następców wymienia się Xabiego Alonso (bez klubu) czy Vincenta Kompany'ego (Bayern Monachium).
W trakcie pracy dla Manchesteru City Guardiola wygrał mnóstwo trofeów - sześć mistrzostw Anglii, Ligę Mistrzów, Superpuchar UEFA, Klubowe Mistrzostwo Świata, dwa puchary FA Cup czy cztery Puchary Ligi Angielskiej.
- Po pobycie w Manchesterze City zrobię sobie przerwę. To jest przesądzone, już podjąłem decyzję w tej sprawie. Muszę się zatrzymać, a także skoncentrować na własnym ciele - zapowiadał Guardiola na jednej z konferencji prasowych.
Idź do oryginalnego materiału