Zawodnicy w Lesznie przez cały mecz zmagali się z wymagającą nawierzchnią podczas półfinałowego meczu Unii i Texom Stali Rzeszów. Kilka razy żużlowcy obu ekip ratowali się przed upadkami, ale szczęśliwie długo obyło się bez kraks. Niestety, w 13. biegu zawodnicy upadali dwukrotnie. Najpierw z nawierzchnią na drugim wirażu zapoznał się Keynan Rew, a kilka chwil później groźniejszy upadek zanotował Marcin Nowak.
Marcin Nowak w karetce
Wychowanek Fogo Unii Leszno w barwach Stali upadł na wyjściu z pierwszego łuku. Tam zawodnicy najczęściej mieli problemy. Marcin Nowak próbował ratować sytuację po utracie kontroli nad motocyklem, ale wyjeżdżał coraz szerzej. W końcu uderzył o dmuchaną bandę i przekoziołkował do przodu. Już po sekundzie przy Nowaku zjawiły się służby medyczne i wezwano karetkę.
Relacja LIVE: Fogo Unia Leszno – Texom Stal Rzeszów
Z ambulansu wyjęto nosze i niestety to na nich Nowak opuścił owal w Lesznie. Według pierwszych informacji przekazanych przez spikera, Nowak uskarżał się na ból łopatki i klatki piersiowej. Kilka chwil później przekazano informację o podejrzeniu urazu kręgosłupa, stąd nosze.